Ale to prawda, szkoła średnia to była najtrudniejsza i najgłupsza część mojego życia, po którym już było z górki. Miałem już pojęcie co lubię, w czym jestem dobry i w jakim kierunku dalej będę szedł ale wg ówczesnych nauczycieli każdy przedmiot był najważniejszy, połowa z nich jechała po bandzie z zadawaniem prac domowych, do tego lektury których nienawidziłem bo przez nie nie miałem czasu czytać tego co lubię, no ogólnie dramat.
Poszedłem na studia i poszło z górki, a najlepszy okres mojego życia był tak przez kilka lat po studiach, kiedy jeszcze miałem młodzieńczą werwę ale już pracowałem więc miałem też pieniądze, piękne to były czasy 🥲
To jest imo prawda. Szczególnie jak ktoś był np prześladowany w szkole, albo miał toksycznych rodziców i dopiero studia/praca pozwoliły im się wydostać z domu.
Ci którym notoryczne brakuje szkoły/dzieciństwa a obecnie narzekają mieli mnóstwo szczęścia w życiu i nie potrafią znaleźć szczęście będąc starszym.
Ale to prawda. Jak jesteś dorosły i nie podoba Ci się praca, miejsce zamieszkania, czy cokolwiek. To zawsze możesz to zmienić, czy zmienisz to jest twoja decyzja, ale czujesz że to ty masz sprawczość. Jeśli są w twoim życiu toksyczni ludzie możesz się od nich po prostu odciąć lub ograniczyć kontakt na twoje zasady. To ty podejmujesz decyzje za siebie. A nie Twoi rodzice.
Zaloguj się aby komentować