Dyskusja użytkownika NatenczasWojski
#heheszki #pkp
Odstawiałem z żoną córkę na pociąg. Gdynia-Hel polregio piętrowy piękny.
Żona wbiegła na peron bo lekko późno było i pyta konduktora:
- panie, ten pociąg to na Hel??
- nie, na ropę
- co pan, przecież widzę że napisane że na Hel
- jestem całkiem pewien że on jest na ropę
- a usiąść można gdziekolwiek??
- tak, może pani usiąść na peronie
Powiedziałbym mu że na ropę to jest amerykańska inwazja a pociąg może być na olej napędowy ale byłem zbyt mocno zajęty krztuszeniem się z tyłu.
Jak już się wyśmiałem a pociąg odjechał to żona mówi
- co za cham, kabareciarz w d⁎⁎ę kopany, napisze na niego skargę
- przecież nie wiesz jak się nazywa
- napisze że taki wredny, niski, zezowaty - na pewno będą wiedzieć że o niego chodzi