Komentarze (17)
W moim przypadku cesarskie cięcie ocaliło dziecko i najprawdopodobniej żonę.
Ciekawe co takie osobniki powiedzą o osobach co pomimo staran musieli skorzystać z invitro.
A kumulacja invitro + cc to dla takich ameb = dziecka nie ma no bo nie doszło do zapłodnienia ku⁎⁎⁎em ani do urodzenia c⁎⁎ą czyli nie ma dziecka
@dzangyl co znaczy nie potrzebne cc?
Ty serio myślisz, że w naszej służbie zdrowia działa coś takiego jak koncert życzeń?
Pewnie się znajdzie jakiś przypadek że ktoś chce i się upiera i dla świętego spokoju robią lub za jakąś łapówkę może, ale to są jednostkowe przypadki, szpitale same dążą do naturalnych porodów, w niektórych wręcz jest to główna statystyka np. Trzebnica.
Cc to ostateczność, a nie "widzimisię" pacjenta
@dzangyl to że nie masz pojęcia to akurat widać.
Nie rozumiem tylko jednego, tak to narzekacie że służba zdrowia dno dna, a tu nagle yolo cc na życzenie
Równie dobrze mógłbyś napisać, że przeszczep zakoli robią na życzenie przy okazji bilansu 18-latka...
Cc to bardzo poważny zabieg, a osoby nie znające się twierdzą że to pójście na łatwiznę.
Jak są takie przypadki że ktoś to robi bo chce to chuj mu w dupę ale to są promile (jak nie mniej) w skali kraju.
Wrzucanie wszystkich do jednego wora ma taki sam sens jak nazwanie wszystkich kierowców żółtych renault piratami drogowymi bo 1 debil zabił siebie i pasażerów...
Zaloguj się aby komentować
