@Kremovka Arabowie, mimo wszystko się dogadają. Tutaj mamy dialekty.
W Chinach mandaryński pełni funkcję języka urzędowego i lingua franca. Nawet tam, gdzie na co dzień mówią po kantońsku, znają też mandaryński i całe Chiny oficjalną prasę i TV przyswajają. Ale tu już faktycznie, nie ma mowy o dialektach.
Niemiecka dialektyka, to inna inszość... Niektóre szwajcarskie dialekty są zupełnie niezrozumiałe dla Niemców, choć to niby dalej dialekty górnoniemieckie. Z kolei Niemcy władający dolnoniemieckim dogadują się z Niderlandami mówiącymi swoją odmianą. Ale już Niemcy władający tylko górnoniemieckim, nie rozumieją Holendrów mówiących swoją odmianą dolnoniemieckiego. Dialekty, to bitch.
Zaloguj się aby komentować