Komentarze (9)

@CzosnkowySmok Moja kumpela co pół życia mieszkała w Hiszpanii to mówi, że dogadać się z Meksykiem to jakbyśmy my mieli się dogadać ze Ślązakami czy Kaszubami. Da się, ale łatwo nie jest.

Kwestia nazewnictwa, język serbski i chorwacki są do siebie bardziej podobne niż niektóre odmiany niemieckiego. Język arabski jest różny w Maroku i w Omanie. Języki w Chinach łączy tylko pismo.

@Kremovka Arabowie, mimo wszystko się dogadają. Tutaj mamy dialekty.

W Chinach mandaryński pełni funkcję języka urzędowego i lingua franca. Nawet tam, gdzie na co dzień mówią po kantońsku, znają też mandaryński i całe Chiny oficjalną prasę i TV przyswajają. Ale tu już faktycznie, nie ma mowy o dialektach.

Niemiecka dialektyka, to inna inszość... Niektóre szwajcarskie dialekty są zupełnie niezrozumiałe dla Niemców, choć to niby dalej dialekty górnoniemieckie. Z kolei Niemcy władający dolnoniemieckim dogadują się z Niderlandami mówiącymi swoją odmianą. Ale już Niemcy władający tylko górnoniemieckim, nie rozumieją Holendrów mówiących swoją odmianą dolnoniemieckiego. Dialekty, to bitch.

Zaloguj się aby komentować