Komentarze (34)

@SuperSzturmowiec jest to wkurzające, bo w Lidlu zakupów często nie robię. A gdy zawsze robię to paragon ląduje w portfelu lub torbie z zakupami. Dla sklepu jednak jest to jakieś zabezpieczenie przed nieuczciwymi klientami.


Raz w Biedrze było tak, że kolo przede mną wziął wszystko z wagi, kasa poprosiła o kartę a ten zbliżeniowo. Potem kasa prosi o pin, a ten wychodzi jak gdyby nigdy nic bez płacenia ostatecznie*. I co miałem zrobić? Podpierdzielić go ochronie, czy może kazać mu zapłacić, aby kasa została zwolniona?


edycja: dałoby się zaprogramować kasę, aby odpaliła alarm gdy transakcja nie została zakończona a ktoś już wyjąłby jakiś produkt. Poza tym wołanie pracownika w przypadku autoryzacji produktów % jeszcze rozumiem, ale gdy chcesz nie kupić czegoś, bo np. cena nie zgadza się z tym co na półce to już przegięcie)

@Miedzyzdroje2005 żadne zabezpieczenie - nabije jeden produkt i tez wyjdzie - a reszty towaru nie położy na wadze itp . nie ma faktycznego zabezpieczenia w przypadku kas samoobsługowych

@SuperSzturmowiec dlatego przy całej grupce kas powinien stać pracownik, który niczym innym nie zajmowałby się, jak nadzorowaniem. Ale w Biedrze to niemożliwe, bo tam oszczędza się na wszystkim. Każda minuta pracy musi zostać jakoś wykorzystana

bo masz grzecznie czekac i podbijac sklepowi statystyki, jak myslisz dlaczego drzwi wejsciowe do sklepu otwieraja sie od razu i szybko a wyjsciowe na 1m i powoli? poniewaz sklep liczy czas przebywania klientów by korzystniej i drozej wynajac firmom swoje półki

Ja nie biorę paragonu i nie mam problemu z wyjściem. Ale ja nie korzystam z kas samoobsługowych. Przykra sprawa, że są już Lidle, w których jest to obowiązkowe

@KLH powiesz mi co cir motywuje, codziennie jak widze ta potulnie stojaca kolejke 15 osob jak w samoobsługowych stoja 2 osoby mam mindfuck, czy wasz czas jest az tak malo wartosciowy ze wyrzucacie go do kosza? XD

@Sweet_acc_pr0sa Nie wiem, gdzie jest Lidl, w którym do kasy stoi kolejka licząca kilkanaście osób. Możesz zdradzić? W każdym Lidlu, w którym robiłem zakupy, w sytuacji kiedy w kolejce do kasy stoi więcej niż 4-5 osób, otwierają następną. Fun fact - często zdarza się tak, że kiedy kończę zakupy to przy samoobsługowych jest kilka osób pokornie kasujących swoje zakupy, a ja jestem osobą, DLA KTÓREJ OTWIERAJĄ normalną kasę. Co mnie motywuje? Lubię interakcje społeczne

@staryhaliny robie regularnie zakupy w kerfie, mam go tuż pod domem, także pojawienie się skanerów paragonów z dnia na dzień było niespodzianką, a jeszcze większą było, jak próbowałam po prostu przejść przez bramkę (jak dotychczas) i nie otworzyła się, ale za to zaczęła głośno piszczeć, bo uruchomił się 'alarm' na cały sklep xD i tak od kilku tygodni regularnie ktoś się wbija w bramkę i jest inba

Czy mógłby ktoś mi powiedzieć, czy w niemieckich Lidlach też są te śmieszne skanery, czy to tylko na polaków, bo wiadomo, że "hehe złodzieje"?

@kolorado to nie chodzi o to, ze złodzieje, bo co to za problem jedną rzecz skasować, a drugą nie. nawet łatwiej. Chodzi o to, zebyś paragon zabierał. Bo wiadomo, że Polacy hehe syfiarze i śmiecą (to akurat prawda).

@kolorado W niemczech wycofują i teraz z powrotem barany muszą stać w dwóch kolejkach na 5 kas xD


Nie ma nic lepszego niż samoobsługowe- przychodzisz, pikasz kilka rzecz, "kartą", "paragon" bierzesz papierek i siema.

A nie czekasz a ż stare babsko poszuka żółciaków w portmonetce.

@GrindFaterAnona a więc twierdzisz że taniej było postawić bramki elektroniczne że skanerami, niż kupić kilka plastikowych koszy na śmieci? Aha

@tellet


<cytat>

Nie ma nic lepszego niż samoobsługowe- przychodzisz, pikasz kilka rzecz, "kartą", "paragon" bierzesz papierek i siema.

A nie czekasz a ż stare babsko poszuka żółciaków w portmonetce.

</cytat>


Jedno piwo w koszyku i cała ta teoria idzie się jebać ;)

@kolorado w najbliższym Lidlu nie ma kas samoobsługowych, ale w REWE już są i też trzeba zeskanować paragon przy wyjściu jak w Polsce

Z tym skanerem chodzi o to żeby przy 8 kasach i 1 osobie z obsługi nie było sytuacji że ktoś po prostu przejedzie/ przejdzie sobie bez kasowania, skoro komuś to nie pasuje to zawsze może iść do zwykłej kasy i stać w kolejce. Wszystko rozumiem ale ból d⁎⁎y o takie coś to już paranoja.

@dez_ otóż nie. Wystarczy sobie batona za 50gr skasowac i wyjechac z calym wozkiem. nikt tego nie sprawdzi. Chodzi o to, zebys zabral paragon. Zobacz sobie jak te kasy w biedronce wygladają, gdzie nie trzeba brac paragonow. Jak smietnik, bo sie drukują, ucinają i spadają wokół

@GrindFaterAnona ale wiesz że tam są kamery i płacąc za batona zostawiasz ślad po sobie w systemie po którym będzie można dojść że to Ty ukradłeś? Chyba że zapłacisz gotówką, którą nie zapłacisz bo nie ma takiej możliwości ¯\_(ツ)_/¯


A co do biedry to ona cała wygląda jak śmietnik, od zawsze.

@dez_ no to weź sobie wyciągnij paragon z kosza przed wejsciem. ja cię mam uczyć jak okradać lidla czy co? wkurwiająca bramka na paragon na pewno złodziei nie zatrzyma

Ludzie myślą, że to dlatego, że ludzie są posądzani o kradzież. Jak ktoś chce ukraść, to sobie wybiegnie w momencie, jak ktoś inny będzie wychodził. Problem jest taki, że często człowiek przyłoży kartę, ale nie wklepie pinu i wychodzi przez to nie płacąc za zakupy. Mi samemu kiedyś zdarzyło się prawie nie zapłacić, bo się bardzo spieszyłem. W Biedronce szeregowi pracownicy narzekają na brak tych bramek.

Zaloguj się aby komentować