Komentarze (6)
Kukiz, Kukiz, Kukiz.. kiedyś namówiłem mamę aby w prezydenckich na ciebie postawiła krzyżyk.
W międzyczasie ukończyłem studia, zakochałem się, podjąłem pracę zawodową, ożeniłem się, kupiłem dom, spłodziłem syna. Tyle się wydarzyło.
A ja dalej to pamiętam i dalej się wstydzę.
Wstyd - coś o czym nie masz zielonego pojęcia.
Zaloguj się aby komentować
