Komentarze (7)
@AureliaNova Mówisz o obrzezaniu?
Jest całkiem dużo takich nakazów w różnych religiach, a wymogi te są czysto praktyczne. Wiadomo dobrze, że argumenty rozsądne nie docierają do prostych mas, tedy uczyniono z nich surowo egzekwowane nakazy religijne. Z obrzezaniem jest podobnie jak z nakazem jedzenia i podcierania się osobnymi rękoma. Chodzi o higienę. Tutaj, kapłani nie mogli na prostactwie wymusić porządnego mycia kutasów.
Zakaz jedzenia wieprzowiny też się z tym wiązał, bo kapłani nie potrafili wyegzekwować higienicznego uboju, trzymanych w ciasnych i zasranych po brzegi zagródkach, oraz obróbki szybko psującej się krwi. Pozostałe zwierzęta też należało ubijać ściśle wg. narzuconych zasad, ale wg. nich, z tymi było już łatwiej. Itp., itd.
Zaloguj się aby komentować

