Szczerze, to idealnie pokazuje, że całe promowanie DEI przez korpo jest nic nie warte. Po prostu to było wpisanie się w panującą narrację, żeby zarobić więcej kasy. A niektórzy w to uwierzyli.
I dotyczy to nie tylko DEI, ale wszystkiego, co robią dżumę korpo, z „narracją patriotyczną” włącznie.