Komentarze (19)

@RACO tak to właśnie k⁎⁎wa jest. Sąsiada okradli w biały dzień. Włamali się na chama wywalając kilkoma kostkami brukowymi szybę w drzwiach tarasowych. Rozjebali przy tym TV stojący niedaleko (powbijały się w ekran kawałki szkła), płytki podłogowe w salonie i szybę od drzwiczek kominka. Straty więc też na kilkanaście klocków (tak wyliczył ubezpieczyciel). A łup? 3 stówy w gotówce (sąsiad więcej w domu nie trzymał), zegarek Casio też za jakieś 3 stówy, napoczęte perfumy żony i butelka łiskacza z barku... W sumie max 700-800 zł.

Zaloguj się aby komentować