Komentarze (25)

@le_Roi_des_fous XD znowu trafiam na taka wrzutke pijac kawe z proboszczem, i uwaga oto jego slowa na tą wrzutke : "Podobno na KULu gorsze rzeczy ludziom wciskaja, pamietaj że księża powinni być z reguły wykształceni no i powinni miec swój rozum. " dwa łyki czarnej plujki;

"Znałem takiego katechete, tu z powiatowego, co na lekcjach opowiadał dzieciom że 'od bimbru sie nie ślepnie, a od masturbacji to i owszem'. Wyobrażasz sobie? Człowiek po studiach, niby przygotowany do nauczania dzieci, a jedyne co mu do glowy przychodzi w klasie pełnej 10 Latków to.... Jak to mowiles... Walenie niemca po kasku... A teraz z drugiej strony ci powiem ten katecheta ma 6 dzieci, po 6 żona napewno go odstawiła od siebie, to myślisz jak on wolny czas spedza? A potem jezdzi 20 km dalej sie wyspowiadac bo sie boi ze prace straci jak sie w /nazwa kosciola glownego w powiatowym/ dowiedza."

XD

Milego dnia, pozdrowienia od Proboszcza

@le_Roi_des_fous Z drugiej strony: Ja pamiętam za młodu jak szydzono ze starych, głównie angielskich/protestanckich z tego co pamiętam, ulotek ostrzegających przed negatywnymi skutkami masturbacji - że powodują anemię, i co tam jeszcze.

"ha ha, ale zacofany ciemnogród!" - szydzili zwolennicy "postępu", jednocześnie podrzucając nam "postępowe" gazetki z zachodu (bo to były lata 90 i wszystko stamtąd łykaliśmy bezkrytycznie).


A tymczasem mamy 21 wiek, i co raz więcej się mówi o negatywnych skutkach pałowania wiplera, co raz więcej wypływa naukowych tekstów o tym jak to rozwala min. mechanizm nagrody w mózgu, różne inne cyrki których już nie pamiętam, i bynajmniej nie są to żadne katolskie/prawackie pamflety, tylko poważne opracowania naukowe.


Po raz kolejny wychodzi że stare mądrości, mimo że często dochodzono do nich "na czuja", mają w sobie jakieś ziarno prawdy.


https://dangerousminds.net/comments/dead_at_17_the_fatal_consequences_of_masturbation--a_handy_guide_from_1830

@Opornik czy ty w ogóle czytałeś to co wrzuciłeś? Bo zdecydowanie NIE JEST to żadne poważne opracowanie naukowe, a na pewno nie współczesne.

PS w jednym z komentarzu masz sugestie, że opisane w linku objawy to zapewne było AIDS, którego nie znano wtedy (ale istniało, to nie covid, że się wirus sars wydostał w labo), a które roznosi się głównie drogą płciową, więc ktoś połączył zboczuchów tamtych czasów z objawami.


Chyba, że masz coś do dodania

@Opornik panie Opornik ale pan myslisz ze w zamierzchlych czasach albo za komuny to sie Wiplera nie palowalo? Bylo szarpane ino furczalo, jedyna roznica polegala na tym ze sie o tym nie mowilo na prawo i lewo.

@Opornik Co za brednie xD


Katolskie brednie są oparte o kretyńską ideę "czystości", a to co ty napisałeś to są bzdury wynikłe z niewiedzy i ciemnoty. Nie ma badań wskazujących na to, że masturbacja jest "zła" czy niebezpieczna dla zdrowia.

@Opornik masturbacja sama w sobie nie jest szkodliwa. To pornografia jest. Nie ma negatywnych skutkow palowania wiplera do twojej wyobrazni

@GtotheG ja odpowiadajac Opornikowi celowo pominalem aspekt pornografii, bo w swojej wypowiedzi przytoczyl stare czasy, w ktorych dostep do niej byl mocno ograniczony (komuna) a jeszcze wczesniej po prostu nie istniala jako taka. Palowanie wiplera odbywalo sie wylacznie z pamieci to znaczy tak slyszalem. Od kolegi.

@Opornik no to ciekawe, bo jest wręcz na odwrót - badania z XXI w. wskazują na to, że regularna masturbacja/aktywność seksualna ma pozytywne działanie u facetów, m.in. zapobiega rakowi stercza i zmniejsza stres

A to nie było gadania od lat, że regularna masturbacja zmniejsza ryzyko chorób prostaty, w tym raka.

Zwierzęta też to robią i widać jest to jakiś efekt ewolucji. Szympansy się pałują, a delfiny robią jeszcze bardziej po⁎⁎⁎⁎ne akcje.

Zaloguj się aby komentować