Komentarze (28)
@Bajo-Jajo Zawsze twierdziłem, że biznes na certyfikacji jest najmniej czasochłonny i najbardziej zyskowny.
@wombatDaiquiri ale co się ma nie liczyć? Certyfikat stwierdza stan faktyczny, a nie czy coś się liczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@wombatDaiquiri doczytałem - papaj pochlapał nasiona ("które [żołędzie] poświęcił") 1 rok po zebraniu, a NIE dęba, więc święcenie nasion przeszło w święcenie dęba nr 22 i dalej sadzonki na zdjęciu.
@Poji ok czyli to jest drzewo z drzewa z drzewa które dopiero było święcone. Musiał się nieźle buff rozwodnić
@wombatDaiquiri nie, to nie jest "drzewo z drzewa z drzewa które dopiero było święcone"
To jest "drzewo z drzewa z nasiona które było święcone"
Stopień rozwodnienia trochę mniejszy (oryginalnie poświęcono nasiono a nie drzewo które by dało to nasiono)
@Gracz_Komputerowy patrz na to inaczej, śmieją się z islamow co chodzą wokół czarnego kamienia, z Żydów że się kiwają przed ściana, a czczą nasiona z kasztana poświęconego przez typa który wiedział o pedofilii ale nic z tym nie zrobił xd
Można niżej? Pewnie tak, ale nie chcę.
1. W odpowiedzi na liczne domysły, ułóżyłem dane z certyfikatu w porżadku chronologocznym:
- w 2003r zebrano żołędzie z dębu "Chrobry"
- w 2004 (28 kwietnia) JP2 poświęcił te żołędzie (nie dęba, na certyfikacie jest typowo "które [żołędzie] poświęcił").
- z jednego z tych poświęconych żołędzi wychodowano dąb nr 22 w Nadleśnictwie Suwałki (koło sanktuarium)
- dąb nr 22 miał żołędzie, z których wychodowano sadzonkę widoczną na zdjęciu
2. Nie znam się na dębach, czy w ~20 lat dąb "Chrobry" mógł się dorobić tak dużego wnuka (czy w ~20 lat dąb nr 22 mógł z żołędzia urosnąć i dać nowe żołędzie z których urosła sadzonka)?
Zaloguj się aby komentować
