Ha, nadeszła chwila w moim życiu, kiedy musiałem przykręcić wkręta z bardzo trudny dostępem. Nie było jak podejść zakrętarką, więc przydały się wszystkie przedłużki i uchwyty do bitów jakie miałem. Fakt, że lubię mieć rzeczy na zapas mi w tym pomógł. Proszę jakie bydle wyszło 😁

A żona mówiła: "na co ci tyle tego?" A na jajco hehe, zawsze przygotowany 😉 #diy #majsterkowanie #ciezkapraca

2b128bf3-0cce-499e-9f91-fa5be410d4f8
1286eb45-8fc6-444c-a6c6-cbc606f1756c
9b02741a-f7a5-4846-87a6-18ef16227c5e

Komentarze (16)

na taką okoliczność mam takie cudo. Oczywiście leży nierozdziewiczone od kilku lat (ale się przyda, wiem to :D)

b69083be-db0c-4c63-aecd-d434ede7a421

Szanuję i rozumiem. A żona nigdy nie zrozumie ale to nie ważne. Nigdy za dużo bo nie wiadomo cię zaskoczy na polu bitwy. Chociaż moja chyba powoli zaczyna doceniać, ma swój mały zestaw i jak trzeba złożyć coś z ikei to działa nawet sprawnie. Próbuje ją nauczyć żeby bit nie zdzierał śruby ale z tego co mówi boi się jak uruchamia się sprzęgło we wkretarce. O zakrętach nie wspomnę

Zaloguj się aby komentować