Grubo, Na Ukrainie na Zakarpaciu podczas sesji rady wiejskiej poseł zdetonował granaty. W wyniku eksplozji są ofiary śmiertelne i ranni.
#ukraina #wojna #polityka
Grubo, Na Ukrainie na Zakarpaciu podczas sesji rady wiejskiej poseł zdetonował granaty. W wyniku eksplozji są ofiary śmiertelne i ranni.
#ukraina #wojna #polityka
Dobrze, że u nas nie ma wojny i jest utrudniony dostęp do broni... Byłbym wstanie sobie wyobrazić Brauna wysadzającego świeczki granatem. Chociaż juz jakiś policjant odpalał u nas granatniki w budynku.
@paulusll nie zmienia to aż tak wiele, pare dni temu jeden pojeb przy pomocy legalnego czarnoprochowca zabił dwóch policjantów...
jeden debil nie powinien świadczyć o losie tysiąca dobrych ludzi
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, z jaką nonszalancją to zrobił, j⁎⁎⁎ny. Nikt nie ucieka ani nic, myśleli pewnie, że gość wali w c⁎⁎ja.
@Mewtyla No nikt nie dowierzał co sie stanie, warto dodać że zamachowiec prawdopodobnie żyje ale jest w ciężkim stanie
@Polish-Post Nie twierdzę, że takie wydarzenie nie miało miejsca, ale na filmie jest wypalony napis z telegramem zakarpatia info
Przejrzałem cały telegram Закарпаття. Інфо do 15lutego 22 i
NIE znalazłem tam wzmianki o tym wydarzeniu.
Mógłbyś poratować linkiem?

@Polish-Post na filmie wypalony jest zakarpatia info to możesz zalinkować do tego, jak nie masz to jakikolwiek link podrzuć
Jedna osoba zginęła, a 26 zostało rannych, gdy lokalny radny odpalił granat w siedzibie rady wiejskiej w Kereckach w obwodzie zakarpackim na zachodzie Ukrainy. Sprawca zginął na miejscu – poinformowała policja i miejscowe media.
Do zdarzenia doszło w piątek przed południem podczas sesji rady wsi. Według policji zginęła jedna osoba, sprawca zdarzenia, a 11 osób zostało rannych. Media przekazały następnie, że poszkodowanych zostało 26 osób. Sześć z nich jest w stanie ciężkim.
@Polish-Post flaki lecą troche, nie nadaje się do wyswietlania na komputerze w poblizu dzieci i w pracy
Typ po⁎⁎⁎⁎ny, ale reszta też jak jakieś NPC. Gość stoi z granatami, rzuca je nawet na ziemię, a ci sobie po prostu siedzą i się gapią zamiast albo delikwenta zneutralizować, albo szukać osłony. I to w państwie, w którym prawdopodobieństwo, że to prawdziwe granaty jest nieporównywalnie wyższe z racji toczącej się wojny.
Zaloguj się aby komentować