Gotuję sobie wszystko znalezione w lodówce, wiekszość leżała tak jakieś 5 dni albo tydzień, nie pamiętam.


W ogóle niewiele pamiętam z ostatniego tygodnia. Mama do mnie dzwoniła wiele razy ale tylko jej napisałam że leżę chora w łóżku. Bo jak wytłumaczyć inaczej starszemu pokoleniu że masz takie zaburzenia i depresję że nie możesz wyjść z łóżka i nie możesz się umyć.


W każdym razie wrzuciłam tam pora, marchwekę, suszone pomidory z pestkami dyni moje ulubione z lidela. Trochę przypraw na łapu capu, papryka, jakieś piri piri znalazłam. No i wiadomo cebula czosnek. Jakieś stare pieczarki.


Wychodzi z tego danie biedaka. W zamyśle miało być jako sos do makaronu. Ale sens tego wpisu jest taki, że dzisiaj jem pierwszy normalny posiłek od długiego czasu.


A, i cukinię. I ząbki czosnku w całości.


#bieda #jedzenie #daniebiedaka

49811da7-7394-4912-8369-fd0dde7b1840
315c98c8-0bf2-4179-a163-ba9a6202bdb9

Komentarze (21)

@aberotryfnofobia Ja parę dni temu dostałem od dwóch psychiatrów papiery, że zaburzenia depresyjno-lękowe są u mnie już przeszłością. Po latach walki wreszcie się udało i to już oficjalnie! A więc się da, walcz

@aberotryfnofobia smakówa, weź podjedz sobie, walnij kawkę. przewietrz jaskinie, włącz ogrzewanie i umyj się dokładnie. Nikt Cię nie pogania, na spokojnie. Telefon na bok, posłuchaj radia czy telewizora. Motywacja to c⁎⁎j, dyscyplina to potężne narzędzie. Dasz radę nie cofaj się w rozwoju bo śmieciarka przyjedzie. Z fartem

Jak masz blender, to taki przepis można ulepszyć:

  • podsmażyć najpierw cebulę i papryczki na oliwie, potem dodać czosnek i chwilę smażyć

  • rzucić podsmażoną cebulę, papryczki i czosnek do blendera, dodać pomidory, zblendować

  • podsmażyć resztę warzyw chwilę i wrzucić zblendowany sos na patelnie i chwilę poddusić

  • ugotować makaron, dodać go na patelnie z sosem, dodać trochę wody z makaronu, podsmażyć tak na dużym ogniu z 2 min

  • na makaron dodać stosowane na patelni ziarna dyni

@aberotryfnofobia Nie takie biedaka a z doświadczenia wiem, że z czyszczenia lodówki najlepsze potrawy wychodzą. Smacznego i oby jak najmniej dni, kiedy ciężko wstać z łóżka.

@aberotryfnofobia no i za⁎⁎⁎⁎ście, ja już nie mam większych problemów z deprechą (chociaż pewnie głównie przez nową robotę i brak czasu), a i takiego dania pewnie nie chciałoby mi się kombinować. Mimo że kiedyś bardzo lubiłem gotować. Wygląda naprawdę spoko, właśnie takie dania z przypadku są najlepsze!

Oby to był mały kroczek w dobrą stronę, a nie chwilowe odbicie się od dna. Wszyscy jesteśmy ludźmi, czasy są kiepskie dla zdrowia psychicznego i nie ma w tym nic złego - choć to zależy od spojrzenia i tego, jakiej motywacji potrzebujesz do podjęcia walki. Udało się, bitwa wygrana, więc trzymam kciuki za kolejne. Wrzuć może jeszcze jakieś jedzonko albo coś innego miłego co sobie zafundujesz, odwiedź rodziców starając się nie nastawiać negatywnie na zasadzie że nie rozumieją co się z tobą dzieje - nie rozumieją, i nawet jeśli będą próbować zrozumieć to będą potrzebować czasu, ale na pewno nie mają złych intencji. Sam wiem jak inni potrafią drażnić, jak sami czujemy się źle ze sobą.

Powodzonka!

@aberotryfnofobia ojebałbym takie z bułkom(żeby się najeś) dobra robota, jak ta szmata depresja przyjebie to każda najdrobniejsza wykonana rzecz to sukces, teraz wykorzystaj momentum i ciśnij dalej

@aberotryfnofobia jakiego biedaka wiesz ile takie coś w restauracji kosztuje? I dobra sprawa, że zjadasz do końca a nie leci do kosza, łap pioruna

"Jak wytłumaczyć inaczej starszemu pokoleniu że masz takie zaburzenia i depresję że nie możesz wyjść z łóżka i nie możesz się umyć."

No dobra, współczuję. Ale co dalej? Od leżenia w łóżku depresja się nie wyleczy, tak samo jak smutków nie zalewa się wódą. Co zamierzasz? Masz jakąś pomoc od "młodszego pokolenia" albo od kogokolwiek? Jaki masz plan, żeby wyjść z tej choroby?

@toto-tomato depresja tak działa, że się leży i nie ma się energii życiowej. Tu nie zadziała gadanie w stylu "rusz się, bo trzeba coś działać".


@aberotryfnofobia powodzenia życzę i dużo cierpliwości! Mam nadzieję, że masz kogoś bliskiego zaufanego i pomocnego. Trzymaj się!

Zaloguj się aby komentować