@BoguslawLecina Miło wspominam ten szlak mimo, że złapała mnie burza i pół dnia szedłem w deszczu. W Krzeszowie jest pizzeria. Między Myślenicami a Zembrzycami była długa luka bez dostępu do zaopatrzenia. Ja na długich szlakach chodzę na lekko w niskich butach, prowiantu niosę niewiele dlatego zawsze mam listę sklepów i restauracji i drodze. Jesienią polecam mini kuchenkę chociażby od Chińczyków za 20zł i metalowy kubek 500ml bo ciepłe posiłki i herbata robią robotę w chłodne dni, w marketach sprzedają też gotowe zupy w workach. Jak plecak waży powyżej 12 kilo to masz za ciężki i będzie się szło topornej. Ja szedłem w lipcu gdzie dzień jest długi, plecak około 8kilo bez wody i spałem w hamaku plus śpiwór.
Zachowała mi się lista tego co zjadłem przez te dwa dni:
Woda niegazowana 9L
Sok multiwitamina 1L
Cola 3L
2x Pierogi ruskie
Pierogi z mięsem
2x Zupa gulaszowa
Zupa chrzanowa
Zupa krem z czosnku niedźwiedziego
Placek po węgiersku
Zapiekanka z szynką
2 Bułki z mixem serów żółtych i białych
6 batoników z orzechami
Burger XL Arizona + pieczone ziemniaczki
3 konserwy szynka z indykiem
Kabanosy z chili
4 paczki żelki mini
Jogurt do picia truskawkowy
2 garści świeżych poziomek na szlaku
Zaopatrzenie w jedzenie i picie na Małym Szlaku Beskidzkim
Schronisko na Hrobaczej Łące
Gastronomia Góra Żar Restauracja
Zajazd nad Przełęczą Kocierską
Chatka na Potrójnej
Chatka pod Potrójną
Schronisko PTTK na Leskowcu
Krzeszów sklep spożywczy
Zembrzyce sklep spożywczy
Myślenice sklep spożywczy
Schronisko PTTK na Kudłaczach
Gościniec pod Lubomirem
Mszana Dolna sklep spożywczy
Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim