Gdybym poszedł za młodu robić na kopalni to za 8 lat mógłbym wyłożyć jaja na stół i iść na emeryturę.
Komentarze (22)
@paulusll to samo mówi mi każdy co miał styczność z kopalnia xD
Swoją drogą żony wujas był tokarzem na kopalni od 2000r na emeryturze, stary kawaler aby chlal :/
Ostatnio rozmawiałem z kobietą, która za dwa lata idzie na emeryturę. Ledwo po 40-tce jest. Służba więzienna. Jak ja jej zazdroszczę.
@paulusll robiłem jako węglokop. widziałem tych co na ostatnim wyjeździe kaskiem trzaskali przed lampownią. i wiesz co dalej? Jechali do Niemca na kopalnię. A potem słodka emerytura i przeglądnie zdjęć RTG kręgosłupa, albo płuc z rodziną. O utracie słuchu nie wspomnę.
@pacjent44 Tak zgadzam się, ci co faktycznie pracują powinni mieć wczesniejsza emeryturę. Nie wmowisz mi, że 45 letni elektryk kopalniany praca nieskalany zasłużył na taką emeryturę.
albo byś był zasypany, z pylicą itp
i stracił prawko za jazdę po pijaku jak 3 sąsiadów emerytów górniczych i wujka
@paulusll a byś wyłożył jaja. Znam tylko 2 typy: albo i tak mają inną robotę albo zaraz są alkoholikami
@radziol bo nic nie robić też trzeba umieć. Nie każdy jest w stanie samemu zorganizować sobie czas, nie popaść w różne problemy psychiczne bez pracy.
Zaloguj się aby komentować