Gdyby ktoś się jeszcze zastanawiał, co dziś zjeść na śniadanie to przychodzę z pomocą. Przedwojenna książka kucharska. I mówiąc przedwojenna mam na myśli obydwie wojny. Dzięki niej dowiedziałem się, że to co ja jadam nie można nazwać nawet skromnym.

#gotujzhejto #gotowanie

bc7dcb05-a40b-4c0c-b608-a88e777e37c4

Komentarze (25)

@Mentalista To chyba screen z "Uniwersalnej książki kucharskiej z ilustracyami i kolorowemi tablicami"

Przepisy też są, trochę historii tam jest, ogólnie ciekawa książka.

@Mentalista @Acrivec Tak, jak napisał @paramyksowiroza (swoją drogą gratulacje za tak szybkie odgadnięcie). To książka na dzisiejsze standardy mało kucharska (mimo nazwy), bardziej poradnik. Są przepisy, ale też karty dań, porady jak rozpoznać zafałszowaną żywność, jak urządzić kuchnię... i pewnie jeszcze inne rzeczy do których jeszcze nie dotarłem.

@paramyksowiroza a to wiem gdzie takich rzeczy szukać, bo jak nie polona to FBC (które jest starsze) i sobie oglądam na poprawę humoru. Uwielbiam język w tych książkach

@paramyksowiroza pełna kultura xD czepiasz się. Pewnie panie też się czepiały, więc panowie palili w gabinecie, z dala od niewieściego trajkotania

@Konto_serwisowe jaja sadzone i gołąbki na śniadanie + ser i owoce to ma być skromne śniadanie? Teraz takich śniadań w ogóle się nie jada. To raczej brzmi jak obiad a oni jedli to na śniadanie. To jak to się dzieje że to nasze społeczeństwo jest teraz grube a nie ich przy takim obżarstwie XD

@Legitymacja-Szkolna

>to ma być skromne śniadanie?


Obstawiam, że to skromne, ale jednak SZLACHECKIE śniadanie. Dla porównania wrzucę jutro jakieś bardziej obfite


>Teraz takich śniadań w ogóle się nie jada. To raczej brzmi jak obiad a oni jedli to na śniadanie. To jak to się dzieje że to nasze społeczeństwo jest teraz grube a nie ich przy takim obżarstwie XD


Bogaci się paśli, biedota głodowała.

@Konto_serwisowe ciekawi mnie czy też oni wtedy inaczej wymawiali te słowa z y na przykład dyety -> diety. Czasem mam wrażenie ze starsze osoby tak mówią bardziej przez y

@Legitymacja-Szkolna Oj tak, mówili specyficznie. Zresztą ortografia to był taki chaos, że w 1936 doszło do reformy języka. Zresztą nie pierwszej.

„Wyhodząc z założeńa, że mowa ludzka jest kompleksem pewnej skali dźwiękuw – pisał w 1921 r. Brunon Jasieński w „Mańifeście w sprawie ortografji fonetycznej” – idealną pisowńą (...) będźe pisowńa z gruntu prosta i ściśle fonetyczna”.

@Konto_serwisowe To "menu" napisały prababcie dzisiejszych influencerek, gówno znających się na życiu. Pamiętajmy, że przed II wojna światowa ludzie żyli w nędzy, wielu jadło mięso tylko w święta lub gdy zwierzę padło, zamiast toalet robiono w krzakach lub slawojkach, a buty noszono tylko do kościoła. Nie bój o swoje śniadanie, ty chociaż możesz posmakować masła i mięsa.

Zaloguj się aby komentować