Komentarze (12)
@def jak moja mama sprzedawała mieszkanie, to przyszedł ziomek oglądać i od razu, że tu wszystko krzywe, tam chu*owe, tam coś, tu co innego i jak w ogóle tu dziecko samemu zostawić (autentycznie). Cena zawyżona, tu wszystko do remontu (taki chu*j, normalne zadbane mieszkanie). On kupi, ale taniej. Jak się później okazało, to był pracownik biura nieruchomości i w taki sposób chciał zbić cene. Skoro są tacy, to może ludzie dają się nabrać na fliperów, żeby uniknąć obcowania z takimi pajacami.
Tutaj większe zdjęcie Bartka i Karoliny, gdyby ktoś nie mógł się zdecydować, czy są wystarczajaco sympatyczni...
https://stock.adobe.com/pl/images/Young-couple-taking-a-selfie-at-a-cafe/686833050
@Pan_Zegarek kiedyś na wykopie była laska, która pracowała jako pośrednik między fliperem a babciami sprzedającymi mieszkania, bardzo ciężko było jej wytłumaczyć, że kłamstwo za które dostawała 1-2k PLN to babcię kosztowało nawet 80 y tysięcy złotych.
Po pracy, spacerując już ze swoim chłopakiem często spotykała te babcie, które były zaskoczone, bo jeszcze tydzień temu wciskała jej kity z innym chłopem, że studia, że drogo, że chórek kościelny, a tu się już z nowym prowadza...
Niestety nie mogła zrozumieć, co jej stoi na przeszkodzie, aby zmieniła miejsce zamieszkania by tych babeczek nie spotykala
Zaloguj się aby komentować

