Ej, #rower ma tylni napęd. Jak szybko bym musiał jechać, żeby za⁎⁎⁎ać drifta? Czy dałoby się na rowerze pokonać rondo bokiem? Na yt są filmy z driftów, ale tam goście nie kręcą kołami tylko je blokują, a mi chodzi o kręcenie sie ciągłe

#fizyka #gownowpis

Komentarze (11)

@redve Nie znam się nic a nic na rowerach, ale z fizyki by wynikało, że wystarczy mokra nawierzchnia + duża siła w nogach + przeniesienie maksimum wagi na przednie koło.

@redve Ważniejsze od siły jest przeniesienie masy na przód. Im bardziej wychylisz się do przodu, tym mniej dociśnięte jest tylne koło, i tym mniej potrzeba siły, aby zerwać przyczepność.


Na rowerze nie jeżdżę, na rolkach jeździłem sporo, i wszystkie slide'y i tym podobne manewry wiążą się głównie z tym, jak przenosisz wagę z jednej strony na drugą. W samochodzie tak samo - jeśli mocno hamujesz, obciążasz przód, odciążasz tył, i tylne koła łatwiej tracą przyczepność.

@redve

Szybkość tu nie ma nic do rzeczy, chodzi o moment w stosunku do prędkości.

Wrzuć najniższy bieg jak stoisz na jakimś offroad i spróbuj zerwać przyczepność. Im szybciej jedziesz i masz wyższy bieg wymagany moment jest większy

@redve z moich doświadczeń na śniegu na rowerze największym problemem jest, że gdy tył ucieka to jest bardzo mała granicą, że przód zaraz też ucieknie. Ale może zakładając inne opony na przód i tył dałoby się popróbować.

Zaloguj się aby komentować