Ech jestem stary. Cieszę się, że kupiłem sobie nowy kosz do łazienki. I to nie byle jaki, bo biały, metalowy, otwierany pedałem, z cichym domykaniem i wewnętrznym, wyjmowanym wiaderkiem. A wcześniej miałem taki zwykły, plastikowy z ręczną klapką. No jest upgrade.


#starosc #hejto30plus

Komentarze (16)

@the_good_the_bad_the_ugly Zamiast się chwalić, to wrzuć link albo chociaż nazwę producenta i modelu. Tu są też inni starcy, którzy rozważą nabycie takiego kosza!

Takie rzeczy cieszą najbardziej. Niedawno sprawiłam sobie półkę pod prysznic na kosmetyki - bez wiercenia, plastikowa (łatwo się myje, nie rdzewieje), wąska i niby mała, a pojemna i wszystko mi mieści. Do tego przedłużka z perlatorem do kranu w kuchni, dzięki któremu w końcu nic nie chlapie i mogę też spokojnie opłukiwać naczynia i zlew (ma giętką szyję), do tego 3 tryby wody i woooow.


Codziennie bym ten kran i półeczkę głaskała xD


Zatem gratuluję zakupu i niech kosz służy.

@ismenka ooo taka przedłużka mi potrzebna. Mogę prosić o jakiś namiar na ten produkt? W pełni rozumiem zadowolenie. Jeszcze w planach mam zamiar wymienić słuchawkę prysznicową na taką właśnie z 3 trybami i trybem eco, ale czekam na jakąś przecenę. Z takich rzeczy to jeszcze kupiłem i zamontowałem składany kran do zestawu prysznicowego, więc już nie muszę napełnić wanny czy innych naczyń za pomocą prysznica. Też cieszy. 😀

Zaloguj się aby komentować