Dzwońcie po śmieciarkę. Obudziłem się nad ranem i trząsłem się z zimna. Teraz różowa mówi, że miałem jakiś dziwny nieregularny oddech jak w końcu udało mi się zasnąć. Czuję się jak gówno i tak se teraz spędzam święta. Nawet czytać mi się nie chce
#gownowpis

