Dzisiaj to bardziej #zyciejestdodupy niż #zyciejestdobre ale widzę nikt się nie poczuwa więc napiszę ja.


Najpierw myślałem, że wyskoczę z balkonu i skończę swój żywot (nie no nie aż tak, trochę dramatyzuje). Wróciłem o 6 z roboty(niestety w niej nie pospałem, może z godzinę mi się przymknęlo oko) i zastałem płaczącego szczypiora który dokuczał żonie od 3 w nocy... Po moich nockach robimy tak, że żona idzie spać a ja pilnuje młodego kilka h, jak śpi i mogę się kimnąc to tak do 11-12 go pilnuje a dzisiaj to się szaleju najadł chyba no za nic go uspokoić nie mogłem o uśpieniu już nie wspomnę o 9 miałem już tak wszystkiego dosyć, że nie wiem

No ale tak od 10 do 14 udało mi się przespać i jakoś to złagodziło te emocje...


Później przyjechała moja mama i zajęła się młodym a ja z żoną pojechaliśmy na 1,5h na działkę. Nawet już się nie wkurwialem na cześć działki zwana kiedyś sadem, po prostu pogodziłem się z tym, że tam na razie będzie chujowo i skupiłem się na części zwanej rekreacyjną, wymontowalem pompę żeby mi nie pękła jak wczesniejsza po zimie, trochę przekopałem część warzywnika, schowałem węża ogrodowego, zabrałem cebulę bo mi się już na chacie skończyła i czosnek wziąłem bo będę go piekł.


Także reasumując po przygnębiającym początku dnia później było już nawet znośnie


PS: patrzcie jak mi marchewka obrodziła xDDD



Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre w godzinach: 18-20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

723adb51-efe6-455f-887f-8984a921a694

Komentarze (30)

Wnioskuję o utrzymanie tagu #zyciejestdodupy xd Ale skoro już tu piszę to niech będzie że dziś jest pizza day, więc jest jakiś plus

@cebulaZrosolu

U mnie dla odmiany dzień w temacie czillery, już dawno takiego nie mieliśmy. Dzieciaki tradycyjnie zrobiły imprezę w łóżku o 6 rano, 7:30 byliśmy na nogach a o 9 po śniadaniu. Zrobiłem racuchy. Potem spacer, nic nie robienie, po obiedzie różowa pojechała czytać dzieciom do biblioteki, a ja ogarniałem bąble w domu. Potem znowu spacer, a teraz oglądamy Minionki i dalej czilujemy. Nicnierobienie jest fantastyczne

@cebulaZrosolu

-padało i pół dnia siedziałem na kantynie ale za to też mi płacą

-zaplanowałem trasę na wyjazd w góry i już nawet kupiłem bilet (Wałbrzychu witaj)

-czas teraz na kompulsywne zakupy wyjazdowe (żartuję kupię co najpotrzebniejsze )

@Ravm @Z_buta_za_horyzont tak będzie drabina. Na razie planuję że stacji głównej zielonym na Lisi kamień a potem dalej w stronę Wołowca. Na razie zaplanowałem 88 km i chciałbym przejść to w piątek, sobotę aby jeszcze w niedzielę odwiedzić Wrocław.

W piątek jak pociąg dojedzie o czasie to wyruszyłbym około 6 rano.

@cebulaZrosolu Wałbrzych bo mam 4.5 godziny pociągiem bezpośrednio. Chciałem przejść po Bieszczadach z Przemyśla do Krosna ale to jest ponad 240 km i musiałbym mieć dobrych 5 dni na sam marsz nie licząc dojazdu... Który ode mnie to minimum 12 godzin przy dobrych wiatrach. Zostawię sobie tę trasę na sezon letni.

@Z_buta_za_horyzont Na razie rozmyślam tylko nad spaniem: tarp +śpiwór i mata, czy może jednak hamak + podpinka+ moskitiera+ śpiwór i tarp.

Tarp i śpiwór biorę na pewno. W sumie zrobię sobie test tego co mam na balkonie po powrocie do Polski xd

Wszystko zależy od temperatury po tym 20 października.

No wiem jak jest. Dzisiaj młoda o 5:30 wstała i nie miała zamiaru już dłużej spać. Później było już tylko średnio xD

No dzisiaj to @cebulaZrosolu masz 100% racji z tym #zyciejestdodupy dopiero z #pracbaza wróciłem, od rana. Na pocieszenie usunęliśmy 4 awarie spowodowane drzewami spadającymi na linię. Ledwo wróciłem rowerkiem o 18 i za 20 minut telefon, no i tak to czasem bywa.

Dzisiaj było całkiem ok

  • Była pizza na kolację

  • Trochę ogarnąłem naokoło domu

  • Żona zrobiła dobre ciasto do kawy, śliwki pod kruszonką

@motokate @motokate przepis banalnie prosty ( z thermomixa)

  • Na spód blaszki/foremki do tarty czy czegoś takiego dajemy owoce (oryginalnie były jabłka z cynamonem)

  • Z masło + mąka + płatki owsiane + cukier wszystkiego po 70g robimy kruszonkę

  • Posypujemy owoce kruszonką i pieczemy w 200 stopniach przez ok 20-25 minut aż kruszonka się zarumieni.

  • Czekamy aż trochę ostygnie i wycinamy

Dziś samopoczucie do życi, ale na tym polega wyzwanie, żeby znaleźć plusy. Zatem:

  • Przeczytałam dziś, że seniorzy powinni suplementować czekoladę. No to suplementuję.

  • Przyszły moje paczki, będę rozpakowywać <delikatna ekscytacja>.

  • Siostra ma dla mnie szal na jesień.

  • Byłam u fryzjera, mam świeże pasemka i odżywione włosy.

@cebulaZrosolu dzisiaj było całkiem okej, pożegnałem rano koleżankę u której wczoraj miło spędziłem wieczor aby teraz spędzić kolejny miły wieczór u innej kolezanki i szykować sie na miły dzień z powyzsza xd

Zaloguj się aby komentować