Dzisiaj jakiś wpis na grupie retro gry czy coś takiego otworzył mi klapkę w głowie i przypomniałem sobie jak mając swój pierwszy komputer to jest Atari 65 XE, pochłaniałem wszelkiego rodzaju gry tekstowe na przykład Hobbit. Nie pamiętam ile wtedy miałem lat ale umiałem już czytać oczywiście natomiast z angielskim było gorzej. Poprosiłem mamę żeby mi kupiła słownik angielsko-polski polsko-angielski i tak przez kilka dni siedząc nad jedną grą tłumaczyłem sobie jej treść zapisując to również w zeszycie. Pamiętam jak moja mama do której przyszła znajoma sobie gadały mama mówi Ty wiesz że on przy tym komputerze siedzi cały dzień ze słownikiem i sobie coś tłumaczy? I chyba dzięki mnie i jej syn też dostał komputer, chociaż nie wiem jak się dalej jego losy potoczyły czy poszedł w IT czy nie.

Sorki za interpunkcję ale piszę głosowo i mnie wkurza bo czasami kropkę wpisuje jako słowa a czasami jako znak interpunkcyjny


Fota z neta


#hobby #informatyka #angielski

2bc15ab5-64b6-4237-995f-b38f7fd32ce6

Komentarze (26)

@Michumi po latach się dowiedziałem, że Atari miało błąd sprzętowo programowy z tym wczytywaniem programów. Tak, producent zawinił.

@pacjent44 to jest dla mnie niesamowite że są ludzie którzy potrafią takie rzeczy znaleźć i opisać. Dziwne mi się wydaje natomiast że nikt dopracował na przykład nad Atari Turbo Nie znalazł tego błędu wcześniej. Jeszcze raz dzięki za link bo był bardzo ciekawy

@Michumi wiesz 2011, to cała epoka od czasów gier na Atari. Poprawka wymaga modyfikacji OS w ROM, a tam z pewnością brakuje miejsca. Ruszać zatem, czy nie?

@LITE nastawianie głowicy kojarzy mi się głównie z c64 Chociaż o ile mnie pamięć nie myli To jak się miało jakieś Turbo typu Turbo 2000 (moje ulubione) Ast att-1 albo at2 to chyba też trzeba było.

Sorki za interpunkcję ale 


..tak pisałem w tym zeszycie i tak mi zostało


A tak poważnie, to urocza historia. Nie kpię

@KLH2 akurat jeżeli chodzi o język polski w mowie i piśmie to zawsze byłem w tym dobry nie robiłem praktycznie błędów teraz jest troszeczkę gorzej bo oczywiście słowniki wszędzie i czasami mam jakiś problem z ortografią. Natomiast pani w podstawówce napisała mi przy pracy domowej " kura pazurem pisze ładniej od ciebie "

Ehhh, 65XE, to też mój pierwszy kontakt z komputerami w życiu Chociaż akurat gier tekstowych nie miałem żadnych, nauka angielskiego z gier to dopiero czasy PC

@Aksal89 jeżeli chodzi o komputer sensu stricte(bo wcześniej marnowałem miliardy złotych starych polskich w budach z automatami)to u mnie był timex na kółku informatycznym i gra pssst

@Michumi To u mnie Atari i to u mnie w domu, wcześniej nie jestem pewien, czy miałem jakikolwiek styk z komputerami. Miałem starsze rodzeństwo i jakoś w okolicy mojego 4-5 roku życia rodzice się wykosztowali na używane 65XE i to na wypasie, bo ze stacją dyskietek 5,25"

@Aksal89 No mój tata w końcu szarpnął się i mi kupił Atari nowe w pewexie z joystickami i magnetofonem xca12


Piękne to były czasy

Może nie na Atari ale już na PC robiłem dokładnie tak samo. Do tego Cartoon Network wyłącznie po angielsku (u babci w pakiecie z kablówką było) i siłą rzeczy musiałem się języka nauczyć jako dzieciak.

@Michumi ja ze słownikiem siedziałem przy Fallout 2. Co prawda mialem już angielski w szkole, ale to byla kpina. A w grze jak coś źle odpowiedziałeś to cała wiocha zaczynała do ciebie strzelać

To byla zresztą pierwsza oryginalna gra jaka kupilem. Z tym ze od kolegi, bo miał z CD action bodajże.

A na commodorku jeszcze kiedyś próbowałem Dizzy że słownikim, ale gdzieś się zaciąłem i nara.

Zaloguj się aby komentować