Dziś pykło 13 godzin w trasie. Plecy i ramiona wysiadają. O głowie nie wspomnę, bo ruch jak w Rzymie i w większości musiałam być na pełnym skupieniu.

Jutro kolejna podróż, tym razem tylko 8 godzin.

Potrzebuje ojojania i streszczenia hejto z dwóch ostatnich dni xd

#grudniowagorączka #pracbaza

Komentarze (29)

520km dziś zrobiłem, ale w dwóch turach. Od czasu pracy na kurierce już tak nie lubie jeździć jak kiedyś

Fakt, ruch przedświąteczny już na pełnej, bo w zeszłym tygodniu robiłem dokładnie tą samą trasę w podobnych porach i było zdecydowanie luźniej, szczególnie na samej trasie. Warszawa-Krynki-Warszawa

60014ae7-3bf2-43db-81b8-c8bea3147016

@Kari28 dzisiaj w sumie zrobilem 600km, „rekreacyjnie” ale wszystko ponizej 1k km nie robi na mnie wrażenia xd

@A_a no to pokłony bo dziś pykło u mnie ponad 1100 km ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ale mam podobnie, lata jazdy do mamy do dojczlandii i spowrotem po 1200 km w jedną wypaczyło totalnie.

Zaloguj się aby komentować