Komentarze (19)
Wszystko zależy od tego kiedy się zacznie. Jak zaczynam pracę wcześniej zanim większość współpracowników zacznie swój dzień, to często można w 30 minut zrobić więcej niż przez 8h rozwiązywania czyiś problemów, omawianiu planów, gaszenia pożarów i przepalania czasu na meetingach
@Shivaa ja największą produktywność mam rano. Zaczynam o 6.00 i mniej więcej do 10.00 pracuje mi się najlepiej. Wtedy jestem w stanie ogarnąć w godzinę, coś co normalnie obliczone jest na 3-4 godz. roboty.
@Shivaa dopóki się balansuje do 40 w tygodniu to jest git.
@Statyczny_Stefek dokładnie!
@Statyczny_Stefek w sensie „30 mins of work in 40 hours”? ;) Bo są takie tygodnie…
@Shivaa U mnie w pracbazie jest jeszcze opcja trzecia. Przez 8 godzin pracy masz tylko 30 minut faktycznej roboty. Resztę siedzisz tylko żeby się czas pracy spinał.
@Shivaa dzisiaj w robocie od 7 zrobiłem więcej niż od początku miesiąca a i tak jeszcze znalazłem czas na hejto
@zjadacz_cebuli tak trzeba żyć
@Shivaa teraz będę narzekał do końca miesiąca jaki to miałem zapierdol xD
@zjadacz_cebuli tylko głośno aby szef słyszał ile to zrobiłeś xd
o. to o mnie XD
Dzisiaj wjechała opcja numer dwa
U mnie nie istnieje coś takiego jak produktywność w pracy. Pracuję bo muszę i robię to (pracuję) najmniejszym możliwym wysiłkiem.
Nabardziej produktywny jestem poza godzinami pracy.
Nie ma to jak własna działalność ;)
@Shivaa

Zaloguj się aby komentować
