Dzis caly dzien spedzilem na kubku, zarobilem niecale 46 zl i jedzenie. Kolacje zjadlem bardzo dobra bo wymieszalem puszke tunczyka, z ogorkiem i twarogiem troche przyprawy do grilla i super szama z bagietka. Cv wyslałem w sumie 12. Byla nawet sytuacja kiedy jakis facet do mnie sie dowalil ze niby bezdomny a na telefonie siedzi, jak powiedzialem ze pracy szukam to zrobilo mu sie troche glupio i zyczyl powodzenia. Najwyzej dostalem od jednego małolata 5 zl i energola. Sklepowe co wychodzily na fajke mowily ze im nie przeszkadzam do momentu jak nie zaczne zaczepiac ludzi a ja tak nie lubie. Daje swoj kartonik i czapke oraz reklamowke i czekam. I zawsze siedze z boku a nie przed samym wejscem. Jesli ktos z sklepu lub ochrona upomni to odchodze, bo nie chce robic problemu tym ludziom. Dzis rozbiłem sie w tym samym miejscu co wczoraj, mam nadzieje ze mnie dzie burza zadna nie obudzi. Dzis czuje sie wypompowany i zmeczony to szybciej zasne. #bezdomnosc