Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Naprawdę miałem nadzieję, że przegram z "uroczymi niebieskimi ptaszkami" Pani @KatieWee albo "świętymi książkami' Pana @MrGerwant . Niestety nie udało się, więc jesteście Państwo ponownie skazani na mój wybór. Chociaż może nie do końca mój, bo sponsorem dzisiejszych rymów jest moja małżonka, która widząc przed chwilą jak szukam inspiracji rzekła po prostu: "a wrzuć jakieś bardachany...". Zatem:


Temat: Dzień jak co dzień

Rymy: żony - bardachany - szalony - uradowany/udany*


(*niepotrzebne skreślić)


Zasady dla formalności: rymujemy do powyższych słów, trzymając się bardziej lub mniej nachalnie podanego tematu.

Wygrywa osoba, która zdobędzie największą liczbą piorunów.


No to powodzenia i miłej zabawy .


#zafirewallem #naczteryrymy


EDYP:

Ehh, tak to jest jak rodzinne słowotwórstwo wejdzie za mocno. Oczywiście chodziło o BARCHANY, u nas pieszczotliwie zwane BARDACHANAMI. Nie zmieniam, ale chodzi po prostu o MAJTY

a2c6095e-bc15-45bc-bfe7-d6c485419ebf

Komentarze (26)

@MrGerwant @fonfi W sumie, to nie bardzo wiem o co w tym chodzi, ale jak rozumiem, jako zwycięzca mam wymyślić temat i rymu na dzisiaj? Dobra. Zaraz coś wymyślę.

Ja, być może niestety, obiecałem, że już dziś nie będzie moich wierszyków i będę się tego trzymał. Chciałem jednakoż zauważyć, że kolega jak nie córką się wysługuje, to żoną (proszę pozdrowić).

@George_Stark No nie do końca, bo oprócz "bardachanów" musiałem jeszcze 3 słówka dorzucić. Czyli wysługuję się tylko tak mniej więcej w 1/4. No i zarymuj, nie duś tego w sobie.

@fonfi


No i mnie namówiłeś:


Kto rządzi w domu

przy założeniu, że badachany to barchanowe majtki, czego nie jestem pewien, ale tak właśnie zakładam


W domu reformy żony;

ja: - Figi, nie bardachany!

I choć jej pomysł szalony,

to protest mój nieudany.

@George_Stark To prawda. Jednak dobrze żeby ludziska wiedzieli o czym mają rymować, bo zaraz się zrobi rozkmina jak przy "ampulakach" od @Fafalala (zgrabnie mi wyszło to zawołanie, nie?)

@fonfi bardzo zgrabnie mnie zawałeś, aż mnie ze stuletniego snu wyrwałeś.

Aby nie było, myślałam że aplutaki to tak samo oczywista rzecz jak, nvm... trytytki. 😄

Współczesny erotyk


Może nie zasługuje na miano mojej żony

Ale jak założy swoje najlepsze bardachany

I poskaczę jak szalony

Kończę zabawę niesamowicie uradowany.


Na szybko i jako tako.

Niemocą, zastojem jak co dzień rozłożony

stanu tego nie pomieszczą nawet bardachany

przełamać passę, porobić coś - pomysł szalony

z myślą o drzemce zalegnę sobie uradowany

Zaloguj się aby komentować