Dzień dobry. Chciałem się tylko pochwalić, że udało mi się położyć płytki w garażu. Nie jest idealnie, ale kto robi dziś dobrze? Tak czy inaczej, doceniam to, że pracuje przy biurku i szanuję tych, co pracują fizycznie. To tyle. Pozdrawiam :)


#budowadomu #tworczoscwlasna #opanie

cd251d95-d9e0-4247-a97f-3813430ba76c

Komentarze (33)

@inty tak. 100 klinów i 200 plastików to 100 zł w markecie. Pewnie na necie kupię taniej, ale wybrałem system dial jak robiłem kotłownie i już kontynuowałem bo miałem część klinów. Im mniejsze płytki tym więcej tego trzeba.


A za gres płaciłem 21zl / M2 wiec śmieszna cena:)

tak. 100 klinów i 200 plastików to 100 zł w markecie


@Kocurowy Za 100zł to może być Ci ktoś z łaską 2m² ułożył...

@deafone dzięki, dla mnie to powód do dumy. Całe życie bez taty skutkowało tym, że mało co umiałem. Ale dziś, w dobie powszechnego dostępu do informacji - nadrabiam :)

@Kocurowy kleiłem dużo płytek. Ostatnie lata temu na wejściu do domu. Może nie są najrówniej położone, ale przynajmniej nie odpadają i mają spadek w dobrą stronę. Dla fachowców to nie są rzeczy oczywiste xD

@Kocurowy nie chce tu Koledze psuc zabawy ale nie lepiej bylo epoxy opierdolic podloge na szybkosci? Plytki ladne ale jak Ci spadnie klucz albo bedziesz chcial lewarka uzyc to juz takie ladne moga nie byc

@WiesiekPaleta wiem wiem. Sam bym teraz kładł epoxy. Historia miała się tak, że jak kupowałem dom ponad rok temu i w tym samym czasie rodziła mi się corka (dokładnie dzień po polozeniu) musiałem na szybko coś położyć w kotłowni przed piecem i instalacja i padło na płytki. Położyłem wtedy ta mała kotłownie i stwierdziłem, że skoro się udało to kupię te same płytki i położę jak się już wszystko ustabilizuje. I tak też zrobiłem :) choć wiem, że praktyczniejsza opcja to żywica. Ale już trudno.

@PanNiepoprawny niestety garaż jest tak mały, że mój volviacz się zmieści na centymetry. Ktoś kto wymyślił ten projekt powinien smażyć się w piekle. Docelowo na auta będzie wiata, a garaż będzie mi służyć za warsztat do dłubania w drewnie i przyjmowania kolegów z piwem xD

@Kocurowy

a garaż będzie mi służyć za warsztat do dłubania w drewnie i przyjmowania kolegów z piwem xD

To jest słuszna koncepcja i tak trza żyć!

O, podobne widziałem 30 lat temu u wujka. Ależ szpetne. Ale to w sumie garaż i ważne, że samodzielnie zrobione. Więc gratuluję, kawał solidnej roboty, a życzę, by w przyszłości było jeszcze lepiej.

Elegancko, ja postanowiłem skuć cały ganek zawrotne 4m2 kiedy po drugim fachowcu płytki odeszły po pierwszej zimie, pierwszy montaż dał radę dwa lata. Moje się trzymaja 3 lata a podziw zony bezcenny

Garaż dziś to minimum 35m2, a jak na dwie fury plus coś tam miejsca to 50m2. Czyli drugi mały domek i drugie małe koszta. A fenomenu takich małych garaży w bryle budynku nigdy nie zrozumiem, niepraktyczne to i zaraz się w podręczny skład zamienia.

@Kocurowy ja mam wolnostojący 40m2 i szczerze powiedziawszy to jest wystarczające na 1,5 samochodu, czyli fura plus motocykl i trochę miejsca na rzeczy. Gdybym drugi raz miał stawiać to min. 50m2. Tylko że to 150-200 tys. za sam garaż wychodzi wtedy. Bardziej się oplaca postawić wiatę z płyt warstwowych, dać normalne drzwi, bramy i elo.

Zaloguj się aby komentować