Dwa lata się nie ważyłem. Jakoś tak wyszło. Ostatnio było 79kg (przy 182). Dziś się zważyłem i wyszło 91kg. Przy czym ubrania ten sam rozmiar, pasek na tą samą dziurkę no i skłon do przodu tak samo robię. W sensie, że nie poszło w bebzon.


Wyszło 2 lata przerzucania ciężarów po 20-30 kg na budowie. A bywały dni gdzie kilka ton to był lajcik.


Nie potrzeba siłki. I ludzie jakoś tak omijają w sklepach.


#hydepark #rozkminki #hejtokoksy

Komentarze (27)

@kitty95 kalorie to niech tam sobie maturzyści na egzaminie z matmy obliczają. Chłop rośnie, znaczy się że wszystko się zgadza. Pozdro, mordo.

@RobertVanPlitt mordeczko, po co baterie zużywać na kalkulator jak prosta zasada:

rosnę - dobrze

maleję - trza wpierdalać więcej

@Gustawff jak miałem 18 lat poszedłem do starego do firmy na wakacjach kostkę brukowa układać. Masz rację, ze to sie pojawia później- to jak sobie rozjebałem krzyż i kolana wyszło dopiero po ok. 12 latach ....

@HolQ lata uprawniania sportów podwyższonego ryzyka sprawiły, że mam w chooj różnych kontuzji, które się odzywają. Ale nie zamieniłbym tego na pierdzenie w kanapę przez całe życie. Zresztą wtedy też można się nabawić zwyrodnień.

@RobertVanPlitt z jakiegoś powodu budowlańcy zazwyczaj są ulani albo żylaści, ale nie dojebani. Brak progresywnego przeciążenia, więc nie ma co tutaj mówić o budowie znaczącej ilości mięsa. Pewnie przechodząc z trybu kanapowca/biurkowego na budowę można coś tam złapać, ale raczej mało i tylko w początkowej fazie.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Brak progresywnego przeładowania i obiektywnego, mierzalnego czynnika progresu, brak pracy w izolacji, brak systematyczności i powtarzalności wzorców ruchowych, niskointensywna i ultraobjętościowa praca, brak czasu na odpoczynek, śmieciowa dieta, alkohol - odwrotność tego co robić.

@RobertVanPlitt jeszcze w swoich naukowych dywagacjach weź pod uwagę, że to nie konkurs na najpiękniej wymodelowany biceps, a dwa zawodowy budowlaniec najczęściej chla, pali i żre gówno.


A co do siły, to większość, jak nie wszystkie kafary z siłki wymiękają przy dłuższej intensywnej pracy fizycznej. Znam nawet takich co dwa kursy na 3 pieteo zrobią i zadyszki dostają. No ale na klatę 150 bierze, hehe.


Reasumując trochę masz rację, a trochę pierdolisz.

@kitty95 mylisz siłę z wytrzymałością, wierzysz, że targając worki na budowie zrobiłeś jakieś sensowne mięso. To tak nie działa. Nie ma niczego nadludzkiego w pracy fizycznej i z całą pewnością nie jest ona odpowiednim środowiskiem do budowy masy mięśniowej.

Zaloguj się aby komentować