Drwal nagrał bardzo fajny, niepoprawny politycznie film o nowym dziele Disneya i dostał shadowbana oraz ograniczenia. Niby nie łamie wytycznych, ale jednak łamie
#youtube #propaganda #ciekawostki #filmy #kultura #bekazlewactwa

Drwal nagrał bardzo fajny, niepoprawny politycznie film o nowym dziele Disneya i dostał shadowbana oraz ograniczenia. Niby nie łamie wytycznych, ale jednak łamie
#youtube #propaganda #ciekawostki #filmy #kultura #bekazlewactwa

Jak widzę takie tytuły na YT to od razu zapala mi się czerwona lampka że jakiś skrajniak (nieważne jakiej opcji politycznej/ideologicznej) będzie wylewał swoje zacietrzewienia z głupią emfazą i cięciami co 15sekund... no i masz XD
Wiadomo że takie mamy czasy jakie mamy, produkcję są jakie są, ale typ ewidentnie nagrywa swoje materiały tylko po to żeby dyskredytować tę ideologię, a ukrywa się pod płaszczykiem "recenzji". To nie są recenzje filmu tylko żale odnośnie ideologii.
Wystarczy wejść na jego kanał i poczytać tytuły żeby się o tym przekonać.
Typ nagrywa te elaboraty chyba tylko po to żeby w końcu dostać bana i o tym płakać XD bo jaki jest inny sens.
@bizonsky dokładnie, obejrzałem ten film, wcześniej kojarząc gościa z materiałów o Wiedźminie i mam deja vu, jakbym oglądał dokładnie ten sam materiał tylko z innymi postaciami. Gość ewidentnie zrobił sobie biznes z ciśnięcia po "lewactwie" i w sumie dobrze dla niego, jeśli ludzie chcą to oglądać a on chce tworzyć, to czemu nie, ale nie wydaje mi się, żeby jego filmy wnosiły cokolwiek do dyskusji. Dla mnie pas.
Wiesz no, jest odbiorca to nagrywają, jakby nie patrzeć to prawie 80k wyświetleń, być może właśnie na zasadzie skandalu. Niestety to jest skuteczna taktyka i duża część publicystyki dzisiaj na tym się opiera.
Jeśli o mnie chodzi to póki gość nie nagina faktów pod swoją tezę (nie znam gościa to nie wiem) to niech wyraża swoje zdanie, jakie by nie było, ni mnie to ziębi ni grzeje.
Niemniej masz dużo racji, tak to dzisiaj wygląda i ludzie robią to z premedytacją, ale też recenzje, przynajmniej w pewnych aspektach, zawsze będą subiektywne i może to wynikać ze światopoglądu i wciąż być spoko. Nie mówię że tutaj tak jest bo jak wspomniałem nie znam typa.
@senpai Cokolwiek wartościowego, albo nie robić filmu. Tymczasem mamy tu płacz i gniew, że woda jest mokra. Korporacje robią filmy takie, jakie docelowa widownia chce oglądać, po to, żeby na nich zarabiać. Tymczasem tutaj odnoszę wrażenie, że niedopowiedzianym przesłaniem materiału jest "lewackie korporacje robią lewackie filmy, żeby prać ludziom mózgi i robić z nich lewaków". (Wtrącenie o wrzucaniu diveristy żeby każdy zarzut odrzucać jako rasizm wydaje mi się to potwierdzać, żeby nie powiedzieć że widzę tu używanie psiego gwizdka). I jasne, dają w tych filmach postacie różnego pochodzenia, dają wątki "girl power", ale nie dla tego, że mają w tym jakąś ideologiczną misję do spełnienia.
Po prostu robiąc zupełnie nowy film, na oryginalnym scenariuszu wytwórnie ryzykują, że nie zarobi. Bezpieczniejsze jest zrobienie remake'u czy czegoś na podstawie istniejącego IP, tylko że - kontynuując tę myśl na podstawie tego nowego Piotrusia Pana - wtedy pójdą na niego rodzice z dziećmi i fani Piotrusia Pana. Dodając wątki diversity czy tego girl power, korporacje po prostu ściągają sobie widzów, dla których te idee są istotne, a poza tym wrzucenie takiego wątku to po prostu dodatkowa reklama - bo prawaki będą narzekać na film, ale część z nich o nim w ten sposób usłyszy i pójdzie zobczyć do jakiego stopnia został on spierdolony, a tymczasem widz "klasyczny" (w opozycji do widza "upolitycznionego") po prostu się o filmie dowie i pójdzie zobaczyć, czy poważnie jest aż tak źle. No i zupełnie matematycznie - tam, gdzie korporacje zarabiają na filmach najwięcej, czyli zachodnia Europa i Stany, w targetowanych grupach wiekowych jest po prostu więcej lewaków, niż prawaków.
@senpai ale przecież literalnie każdy na yt mieszał z błotem LOTR, teraz Netflix obrywa od każdego od prawa do lewa - ja też uważam, że słusznie. Ale w momencie kiedy koleś robi 30 minutowe, codzienne filmy, z clickbaitowymi tytułami, analizując często jakieś pojedyńcze zdania albo wywiady, to jednak poziom debaty to cholernie zaniża. Dość szybko się pozbyłem go z proponowanych, a widziałem, że mielił te same tematy nawet miesiąc później z komentarzy na tt. Jest dużo innych kanałów, które do tego podeszły merytorycznie, równając z błotem co i kogo trzeba. Patostreamera do tego dyskursu nam nie potrzeba.
Btw miło się krzyczy o politycznej poprawności w naszym kraju krytykując czarnych aktorów, ale jakoś nikt taki cwany już nie jest jak trzeba powiedzieć prawdę o polskich produkcjach "patriotycznych" albo pocisnąć po katolickich zabobonach, lol.
@senpai Znowu jakieś z d⁎⁎y doszukiwanie się lewactwa.
Jak my krytykujemy Kaczyńskiego, Tuska, Korwina czy Trumpa to zawsze "ale to przecież nie prawica" "to są nieistotne postacie"
a kuce potem przychodzą z bajką disneya którą bohatersko pokonują i tagują to "bekzalewactwa" i zbierają za to dziesiątki plusów.
Zaloguj się aby komentować