doświadczyło się niejednych ciężkich turbulencji, ale ciężko mi sobie wyobrazić aż taki rozpiździel.


Przyznam, że od kilku lotów przestałem odpinać pasy bez potrzeby i tak samo nie rozumiem ludzi, którzy muszą kręcić się po samolocie jak smród po gaciach, nie wspominając o dzbanach, którzy wstają i wyciągają bagaże 3 sekundy po wylądowaniu zanim samolot się jeszcze nie zatrzyma, szkoda strzępić ryja


w tym miejscu także wielki szacunek do linii lotniczych za to, że zupełnie nie krępują się banować smrodziarzy palących w kiblach i nadużywających alkoholu a potem drących japy w czasie lotu króciutko z debilami.


#samoloty #lotnictwo #wiadomosciswiat

db1e40df-8a4e-4115-81b8-90deaec065cf

Komentarze (23)

@festiwal_otwartego_parasola Też pierwsze co mi przyszło do głowy to pytanie czy miał pasy zapięte ale w sumie można też bez problemu dostać luźnym przedmiotem w głowe. Dbaj o siebie nie o innych.

@festiwal_otwartego_parasola na długodystansowych, nie przesiedzisz 10h w pasach, ba, starszych ludzi pilnują stewardesy, aby się raz na jakiś czas ruszyć, aby zakrzepów nie było. Obstawiam, że musiała być jakaś nie wykryta radarem turbulencja, aby aż taki syf zrobiła, bo jak by wiedzieli, to by zabezpieczyli chociaż żarcie.

@festiwal_otwartego_parasola Ale jak właściwie zginął? Podejrzewam że uderzył się w głowę/coś na niego spadło. Nigdy nie doświadczyłem turbulencjii, co mnie bardzo cieszy

@LondoMollari Tak, ale podejrzewam, że bardziej śmiertelne byłoby uderzenie głową w sufit samolotu, a potem ostry upadek na fotele/głowy innych ludzi, niż to, że spadnie na ciebie czyjś telefon lub nawet laptop (teoretycznie bagaże nie powinny). Były już materiały na YT z takich wypadków i najgorsze obrażenia zawsze mieli niezapięci.

@festiwal_otwartego_parasola

>Przyznam, że od kilku lotów przestałem odpinać pasy bez potrzeby i tak samo nie rozumiem ludzi, którzy muszą kręcić się po samolocie jak smród po gaciach

No to sam dopiero od niedawna jestes madrzejszy w tej kwestii, wiec moglbys miec nieco zrozumienia. Ja jestem taka osoba, ktora za nic w swiecie nie wysiedzi w miejscu. Chyba ze siedzenie jest naprawde wygodne, ale pare h to wciaz dlugo. Moze mam jakies adhd, nie wiem, ale dla mnie niemozliwe jest np. stanac w miejscu i nie ruszac sie dluzej niz 10 sekund, od razu zaczynam chodzic w kolko xd Wygodne siedzenie ulatwia, ale jak mowilem - ile moge tak siedziec?

@tosiu pomyśl że na Twoją korzyść działa statystyka, a za Twoje bezpieczeństwo odpowiadają konkretne procedury, ktore nie mogą pod żadnym pozorem być pominięte, to tak jakbyś robił badanie techniczne auta przed dokładnie każdą trasą bez wyjątku i miał jednocześnie trzech prywatnych kierowców szkolonych latami, ile by wtedy było wypadków na drogach? no właśnie

@festiwal_otwartego_parasola chyba śmierci, bo cała droge wyobrażam sobie katastrofę - na zasadzie jak w kościele z żyrandolem - co by było gdyby spadł ludziom na łeb

@tosiu to specyficznie do tego podchodzisz i być może kreujesz sobie te panike na własne zyczenie xD przecież jak przechodzisz przez przejscie dla pieszych to nie wyobrażasz sobie każdorazowo, że rozsmarowuje Cię tir

Zapinam pas, a krótko potem przeważnie zasypiam i nie lunatykuję, żeby się odpinać. No i loty z tych krótkich po Europie, więc do wytrzymania.

Zaloguj się aby komentować