Dostałam żelazną rękawicą w mordę. Nastawiłam szczękę, i cóż... Podjęłam wyzwanie. @fonfi to jeszcze nie koniec


Aspirujący warszawski poeta 

Hejtopodróżnik, wielbiciel pedałów 

Lecz wiersze pisze raczej do kotleta 

I do poezji nie trafi annałów 


Johnny Sins kawiarenki -

Fonfiego liryczne wystrzały 

Szybsze niż ruch jego ręki,

Jak w materac tutaj wsiąkały.


Krążą legendy o jego erekcji -

Zawsze gotowy użyć lancy chwały 

Być może to tylko wynik projekcji 

Lub też tak na niego wpływają pedały 



#nasonety #zafirewallem



Komentarze (17)

kurczę, faktycznie, zostałem pokonany własnym regulaminem, echhhh

@bojowonastawionaowca Tak to jest jak się robi copy-paste

Zaloguj się aby komentować