Dostałam żelazną rękawicą w mordę. Nastawiłam szczękę, i cóż... Podjęłam wyzwanie. @fonfi to jeszcze nie koniec
Aspirujący warszawski poeta
Hejtopodróżnik, wielbiciel pedałów
Lecz wiersze pisze raczej do kotleta
I do poezji nie trafi annałów
Johnny Sins kawiarenki -
Fonfiego liryczne wystrzały
Szybsze niż ruch jego ręki,
Jak w materac tutaj wsiąkały.
Krążą legendy o jego erekcji -
Zawsze gotowy użyć lancy chwały
Być może to tylko wynik projekcji
Lub też tak na niego wpływają pedały
#nasonety #zafirewallem

