@szalony_baklazan No, myślałem o tym, ale doszedłem do wniosku, że jednak dzisiaj w miastach mieszka większa część Polaków. Więc mi się to nie składa. Tak jak tutaj Jim pisał o tej miejscowości - tak zdaję sobie sprawę, że tak to wygląda w... miejscowościach, gdzie przy jednej ulicy jest kilkanaście domów, ale właśnie o to chodzi - to jest np cała miejscowość, w której mieszka kilkanaście rodzin, a u mnie na tzw osiedlu są bloki i w każdym z nich mieszka po sto rodzin. A bloków jest przy jednej ulicy np 100. Naprawdę nie widzę tam 5000 psów. Nie liczyłem, ale i tysiąca bym się chyba nie doliczył
@pan-masuo No to może rzeczywiście te dane z mapy są prawdziwe. Może ja mieszkam w jakiejś enklawie rozsądnych ludzi
W mojej starej klatce w bloku na 11 pięter x 3 mieszkania psów jest obecnie... są 4 sztuki. Na parterze, na 3 piętrze i chyba na 5. U moich rodziców w bloku 4 piętra x 6 mieszkań jest 5 psów. U moich znajomych też to mniej więcej tak wygląda. Jedna znajoma się wybija trochę, bo ona nie schodzi u siebie poniżej trzech psów, ale to dla tej statystyki z mapki nie ma znaczenie, bo to nadal jest household z co najmniej jednym psem.
Więc mamy inne doświadczenia i może moje są rzeczywiście nietypowe i może mój brak przekonania jest niesłuszny rzeczywiście
Kurde, jak teraz myślę, to sobie uświadamiam, że kiedy byłem dzieckiem to każdy mój wujek czy ciotka - wszyscy mieli psy. I piszę o tych, którzy mieszkali w miastach. Tylko jeden z nich miał dom. U mnie w robocie WIĘKSZOŚĆ ma psy z tego co się orientuję
OK. Cofam swoją niewiarę
Zaloguj się aby komentować