Komentarze (16)

Problemów chyba sobie dołożę

Zjem pudło lodów na kolację może

Zimno jest ale przecież mogę

Do lodówki zatem ruszam w drogę

Swój wierszyk tutaj dołożę

Tę edycję wygram być może

Rymować jak Fredro mogę

Nie będę robił za zawalidrogę

Jeśli do tych słów treści dołożę

To z tego wierszyk wyjdzie być może

Niestety, zrobić tego nie mogę

Bo wena wybrała dziś inną drogę

Jeszcze kawałek ciasta dołożę

Może mnie zmęczenie nie zmoże

Takie dobre a ja już nie mogę

Wezmę sobie pół blachy na drogę

Trzy kilometry znów sobie dołożę

Maraton przebiegnę w tym roku, może

Bo Papatony to biegać ja mogę

Znam w swym powiecie każdą leśną drogę

Możliwości


Na tanią kasę weto dołożę

W d⁎⁎ę trampkowi wejść da się może

Bo Europy znieść już nie mogę.


Nie? To spierdalaj! I krzyż na drogę!

Zaloguj się aby komentować