Dobra w końcu się na te indywidualne lekcje pływania zapisałem, stary chłop 34 lvl co na basenie nigdy nie był xD Przydzielili mi jakąś młodą Julkę z kadry PL i to mnie jakoś powinno motywować żeby nie było kompromitacji cwela chociaż liczyłem że to będzie jakiś doświadczony instruktor płci męskiej żeby aż takiego stresu nie było. No ale, od razu - że tak użyję terminologii basenowej -będę rzucony na głęboką wodę xD #basen #plywanie #sport #zdrowie

Komentarze (24)

@Nemrod to pewnie jakiś Londyn albo inny Nowy Jork. U mnie to było tylko jezioro pare km dalej, które służyło głównie za miejsce odprowadzania szamba z wioski. Miałem na studiach basen ale byłem obsrany wody (dalej jestem) i się wymigałem. Nie żałuję bo pewnie miałbym traume po topieniu, wiadomo jak to jest na studiach. Żałuję trochę że zaraz po nie zapisałem się na indywidualne no ale pływakiem zawodowym i tak nie będę to może to nie ma znaczenia

@Sheppard30 Dwie różne miejscowości.
W pierwszej jeszcze było lodowisko, ale już nie w ramach WF, a bardziej SKS (szkoły miały przydziały godzin i nasza miała popołudniu, a też to nie było blisko).

@Nemrod u mnie na wsi nie było nawet sali gimnastycznej przez większość mojej kariery, dopiero w gimnazjum była taka z prawdziwego zdarzenia a nie salka że się stół do ping ponga zmieścił i się cieszcie wieśniaki xD


Na basen się zapisałem do sekcji pływackiej młodzików (bo dobrze pływałem, nauczyłem się na stawach xD) ale nie mieliśmy samochodu i nie miałem jak jeździć i długo tam nie uczęszczałem xD


Także serio, powinieneś się cieszyć, że miałeś takie możliwości.

@Sheppard30 Powodzenia, bez spiny. Nauka nigdy nie jest wstydem bez względu ile masz lat i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Trzymam kciuki byś poczuł jak dobrze jest umieć pływać.

@Sheppard30 Ja się uczyłem w wieku 25 lat i po pierwszej lekcji już umiałem pływać na plecach, jak nie masz żadnych strachów przed wodą to powinno być ok

@Sheppard30 Byłbym dziś w Twojej sytuacji, ojciec nad morzem tak mnie próbował uczyć jak miałem kilka lat, że nabrałem strachu przed wodą, bo nie miał cierpliwości. Na szczęście moi koledzy mieszkali w domu, przy którym ich ojciec u schyłkowego peerelu sam sobie wybudował basen i tam się nauczyłem pływać.

Basen dobrze robi nie tylko na kręgosłup. Nawet jeśli pływasz sobie zupełnie na luzie i się nie męczysz, to organizm i tak spala więcej kalorii niż normalnie, żeby utrzymać temperaturę ciała w chłodnej wodzie.

Sam się zbieram czy pójść na jakieś zajęcia. Coś tam umiem pływać ale technika zostawia dużo do życzenia. Dobrze, że brzucha w wodzie nie trzeba wyciągać ;)

Jak wystartujesz i złapiesz to coś to będą kolejne treningi. Ja zaczęłam gdy miałem 28, też strach i za dzieciaka nie było kiedy.

@Sheppard30 Pokochasz to, zapewniam Cię. Pływanie to cudowny sport, kontakt z wodą uspokaja i rozwija mięśnie wzdłuż kręgosłupa. Ja pływam od 8 roku życia, czyli już 85 lat i chyba nigdy mi się nie znudzi.

Zaloguj się aby komentować