do kolonizacji kosmosu wystarczyłoby tylko zbudować jakieś coś w którym można by hodować warzywa i rośliny żeby był w tym tlen a poza tym można by wysłać na Marsa statki z tonami gruzu i złomu + załoga z Ameryki południowej i Indii

bez żadnego ogromnego budżetu i przekombinowania zbudowaliby sobie ogromne miasta i zaludnili całą planetę

wystarczy pooglądać filmy jak ten dzisiaj wrzucony na hejto czy takie gdzie potrafią na jakimś podwórku spawają busa że złomu

edit: to nawet nie heheszki ja nie ironicznie jestem pod wrażeniem oglądając chociażby fawele które powstają jak grzyby po deszczu z niczego i potrafią tak sobie stać dekadami

#przemysleniazdupy #gownowpis

Komentarze (8)

@MementoMori gruz I złom może są znacznie cięższe od skomplikowanych stopów metali czy innych kompozytów ale do budowy z nich trzeba by też wysoko wykwalifikowanych fachowców którzy za misje z tak ogromnym ryzykiem porażki życzyliby sobie miliardów, mieli wymagania z kosmosu (hehe) odnośnie bezpieczeństwa vs Chad Samir z Indii który spawa z przymróżonymi oczami kawałki okrętu podwodnego w klatkach na Marsie i tęskni za zajadaniem kurczaka curry

@Oczk ale tego bliżej źródeł, czy bliżej ujścia? Pytam, ze względu czy stężenia gówna ma znaczenie?

Zaloguj się aby komentować