
Protest przeciwko imigracji w Holandii wymknął się spod kontroli - zauważył dziennik "Politico", który poinformował o zamieszkach w Hadze. Podczas sobotniej demonstracji, w której wzięło udział tysiące ludzi, doszło do starć z policją. Służby użyły armatek wodnych do rozproszenia tłumu.
Odbywający się w sobotę protest antyimigracyjny w Hadze przerodził się w akt agresji i przemocy. Demonstranci stanęli do walki ze służbami porządkowymi, w tym policją, która miała zadbać o bezpieczeństwo podczas zgromadzenia.
#wiadomosciswiat