@AmAd rano do mojej babci zapukali "monteży" i powiedzieli że straż pożarna sie dopierdoli do naszych starych drzwi bo otwierając sie blokują schody (nie ma takiego przepisu teraz sie dowiedziałem), i że oni wymienią.
Ja sie obudziłem dopiero od ich rozmowy, i mi wcisnęli że oni to zamontują, że to są zajebiste drzwi etc.
Long story short: podsunęli mi umowe na 4500, ja podpisałem bo nie ogarnąłem co sie dzieje jak sie obudziłem. Drzwi są warte jakieś 700zł, montaż zrobiony na odpierdol, a ja nic chyba nie moge zrobić, bo nigdzie nie skłamali na umowie. To moja wina że podpisałem coś przepłaconego o 3-4 tysiące