
Po przejściu do IT potrafiłam przez 8h siedzieć nad cudzym kodem i nadal nie wiedzieć co się tam właściwie dzieje. Pierwszego dnia usłyszałam też, że wdrożenie zajmie… 2 lata.
W najnowszym newsletterze piszę o:
-
zderzeniu spokojnej pracy z rzeczywistością IT,
-
czytaniu kodu, którego kompletnie nie rozumiałam,
-
odpowiedzialności i stresie związanym z projektami,
-
i dlaczego dziś po kodzie potrafię rozpoznać kto go pisał.
Do tego mały offtop po weekendzie z koleżankami z USA - o różnicach kulturowych, absurdach, kawie z toną cukru i testach policyjnych zamiast alkomatu
Jeśli jeszcze Cię nie ma na liście - zapisz się. Jak zawsze czeka też gratisowy poradnik o git/github dla nowych osób
https://thecommitline.substack.com/p/czytanie-kodu-przez-7-godzin-to-tez
#programowanie