@jajkosadzone Japonia dostała dużo pieniędzy i wolną rękę w elektronice. USA nie przewidziało że półprzewodniki będą tak ważne ale nie spodziewali się zupełnie tego że Japonia pod względem innowacji wejdzie w pierwszą prędkość kosmiczną. Cały nurt Cyberpunk miał w swoich podstawach wielkie, przeludnione miasta i korporacje o japońskich nazwach.
To nie były tylko półprzewodniki, japońskie marki automoto wyżynały w pień amerykańskie. Może nie były tak dobrze wykonane ale były niezawodne, oszczędne, nie miały kredensu na desce rozdzielczej i jak wpadł kryzys paliwowy to już była czysta formalność. Rząd dojebał cła żeby jakoś ratować swój przemysł a producenci sprzedawali japońskie auta pod swoimi znaczkami bo nie byli w stanie robić takich aut od zera. Żeliwne głowice, zawieszenie na resorach, 40 koni mechanicznych z litra pojemności i meblościanka od babci obok kierownicy. To był skansen w porównaniu do świata.
Chiny wydzierżawią ci ziemię na 30-40 lat i po tym okresie zabierają wszystko co tam jest. Kopiują na potęgę żeby zrobić to taniej i wygryźć cię z rynku ale już od lat schemat się powtarza, jak mają skopiować proste rzeczy to kopiują ale na światowy top ciągle są za słabi. Japonia nie była, ona dostała podstawy a potem wyznaczała kierunek.