Czyli prezydent:
-
Nie wiedział z kim się spotyka?
-
Nie znał poglądów orbana?
-
Przypadkiem spotkał się z nim akurat przed wyborami, chociaż uważa, że prezydent powinien spotykać się z prezydentami, a premier z premierami?
-
Nie wie jak taka wizyta może być odebrana?
W dużym skrócie: czy prezydent to debil?
#polityka

