Komentarze (9)

haha to drugie jest takie prawdziwe, dlatego przy wszelakich filmach staram sie ukrywac i nie patrzec na pasek progresu, zeby sobie nie psuc zabawy wiedzą czu to juz koniec czy nie. Z książkami niestety nie da się tak zrobić... Chociaż akirat właśnie wpadłem na myśl że to jest przewaga audiobooków i e-booków nad klasycznymi bookami, ze mozesz nie wiedzieć kiedy będzie koniec...

Albo jeszcze inna myśl mi właśnie przyszła do głowy, że pisarz mógłby nakazać drukarni dodać np 100 ostatnich stron książki niezadrukowane, albo zadrukowane jakimiś pierdołami,tak zeby czyyelnik myslal sobie 'A mam jeszcze 100 stron przed sobą. wiec na pewno coś się wydarzy' a tu jeb - glowny bohater nie zyje, a nastepne kartki opowiadają o tym jak autor spedził majówkę z rodziną.

Zaloguj się aby komentować