Cześć wam, mam dobry humor pomyślałem, że się z wami podzielę.

W największym skrócie ostatnie kilka miesięcy były dla nas ciężkie ,( dla mnie i mojej dziewczyny). Oczywiście w minionego sylwestra, jak każdy, miałem jakieś postanowienie. Odkąd pamiętam chciałem mieć jakąś swoją działalność, tylko że nigdy nie był na to dobry moment, bo albo nie miałem wiedzy i doświadczenia, albo kasy albo kasy i wiedzy jak się za to wziąć. 1 stycznia uznałem, że dobra koniec wiecznego rozmyślania bo nic to nie da, muszę w końcu sprawdzić czy ja się do tego nadaję, no ale nadal był problem bo wynajęcie warsztatu jest mega drogie a jak chce się coś robić po pracy to też ciężko w ogóle zarobić żeby bez sensu nie dokładać bez końca nie mając bazy klientów, przy okazji uznałem ze rzucam palenie to będę biegać, biegać nie zacząłem bo nada bolą mnie kolana ale nie palę przynajmniej . Tak los chciał ze któregoś dnia kolega do mnie pisze : “ej bart ktoś ma Garaz na wynajem na twoim osiedlu” pomyślałem że kurde teraz albo nigdy, gość chciał jednak nie chciał opuścić ze względu na duże zainteresowanie ale bez namysłu się zgodziłem, pierwsze dni to ja spać nie mogłem xD byłem pewny że to będzie granica czy się utrzymamy czy nie, moja dziewczyna mówi no wynająłeś garaż to teraz kupuj narzędzia i spawaj, myślę ok, wydałem chyba z 4000 na spawarkę butle itp, nadal nie mając klienta i pomysłu co będę robił, któregoś dnia sprzątałem sobie w garażu i sąsiad przyszedł się przywitać , Zaraz za nim przyszedł drugi starszy pan i tak sobie gadamy, od słowa do słowa , że on chce w garażu coś tam zrobić i czy mu pospawam to, ja mówię oczywiście, on ze super to się dogadamy, i że w sumie ściany też by ogarnął, ja mówię bez problemu mu też to zrobię bo jestem budowlańcem z wykształcenia, a on do mnie żebym się ogłosił na osiedlu jako złota rączka bo brakuje tutaj takiej osoby, uznałem że jakoś zarobić na ten garaż trzeba to czemu nie, wróciłem do domu zrobiłem ulotkę, wydrukowałem i tak o to jestem złota rączka xd. Wyszło o wiele dłużej niż zakładałem więc już będę się streszczał, robiąc po ludziach a raczej ja bym to nazwał pomocą bo nie biorę jakoś dużo za to a mają ci starsi ludzie z kim porozmawiać co mi akurat pasuje bo jestem gadułą poznałem sporo fajnych ludzi, wczoraj byłem u jednego z nich i tak on do mnie że on mi da do użytku za darmo swój garaż tylko żebym go odświeżył, normalnie nie mogłem uwierzyć, to dla mnie praktycznie obcy człowiek.

Dobra do celu, zaczęło nam się układać bo; dziewczyna zaczęła zdrowieć, znalazła fajną pracę blisko domu, ja wczoraj podpisałem umowę i w końcu wyrwę się z aktualnej, będę miał dużo więcej czasu na rozwijanie swoich robótek bo będzie to praca 2/2 tyg, mam garaż, jest w pyte.

Już momentami traciłem nadzieję, ze znowu przyjdzie słońce a tu nagle wszystko na raz , ten rok zapowiada się super, obym się nie rozczarował. Miłego dnia wszystkim

#warsztat #diy #historiazzyciawzieta

A i znowu będę wyjeżdżać, także wrócę pewnie do historii z #emigracja , może któregoś dnia usiądę i spróbuję opisać moje przeżycia z Polakami w Irlandii

Komentarze (17)

@Jestem_bart za⁎⁎⁎⁎ście. Fajnie poczytać, że ryzyko się opłaciło, pomysł chwycił i wszystko się zaczyna układać.

@damw kurczę no mega się cieszę, w końcu jakieś pozytywy, momentami miałem jesienią flashbacki z sierpnia 2022 jak naprawdę słabo było ze mną i nawet tam myśli przeróżne miałem, szkoda gadać

Powodzenia Tomeczku, jedna rzecz tylko się rzuca w oczy - ten garaż to koleś chce mieć odświeżony pewnie nie dla samego faktu odświeżenia. Żebyś nie został nagle bez żadnego garażu...

@wonsz wiem wiem, od razu mu powiedziałem że nie zrobię mu tego bez umowy, powiedział że bez problemu możemy spisać. Na szczęście już wyrosłem z tego żeby ludziom wierzyć od razu ale dziękuję że zwrócenie uwagi

@dez_ Mam 26 lat, kolega mówi że mentalnie mam 40, bo jeżeli chodzi o finanse i pracę boję się ryzykować, kurczę ciężko inaczej jak się wprowadziłem z domu w wieku 20 lat i wszystko sam ogarniam, muszę zawsze patrzeć kilka miesięcy do przodu, kupiliśmy mieszkanie, kredyt na głowie, moja była trochę bez pracy to też ciężej było

@Jestem_bart 

tu nagle wszystko na raz , ten rok zapowiada się super, obym się nie rozczarował. Miłego dnia wszystkim


ciesze sie twoim szczesciem

tak powaznie

fajnie ze komus sie uklada

@Jestem_bart gratulacje i jednocześnie nasuwa mi się pytanie, jak wynajęcie garażu, rozwijanie biznesu chcesz połączyć z emigracją?

@Jestem_bart życzę powodzenia w biznesie. Ja swoją działalność typu złota rączka zamknąłem nie tak dawno więc jak się okazuje nic w przyrodzie nie ginie 😁

@pigoku to w sumie przejściowe, albo raczej dodatkowe. Generalnie chcę dalej spawać tylko z braku laku wolę złotorączyċ na osiedlu i zarobić cokolwiek niż czekać w domu na zlecenia spawalnicze

Zaloguj się aby komentować