Czekolada podrożała o 39% w rok! W Polsce największy wzrost ceny na tle UE

W maju ceny czekolady w Polsce wzrosły rok do roku najszybciej w całej UE. Choć kontrakty terminowe na kakao nie są już tak drogie jak pod koniec ubiegłego roku, ceny detaliczne w sklepach wciąż pozostają na wysokim poziomie. Z czego wynika ta rozbieżność?


#wiadomoscipolska #prosperity #jedzenie

https://www.fxmag.pl

Komentarze (26)

co za zaskoczenie, że jak zwykle jesteśmy najbardziej r..ani w d⁎⁎ę przez Lidle, ALdi, Mondelezy i Cadberry

ale nie daj Boziu żeby pis wrócił albo żebyśmy mieli taki ,,reżim" jak na Węgrzech

XD za pisu żyło mi się lepiej niż teraz (no ale ,,praworządność łamali")

@FourF przecież największa inflacja była za pisu a Węgry są obecnie ostatnie pod względem AIC

https://ec-europa-eu.translate.goog/eurostat/en/web/products-eurostat-news/w/ddn-20250618-1?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=en&_x_tr_hl=en&_x_tr_pto=wapp


ja wiem że statystyki są lewackie.

@FourF bo ofc Żabka, Lewiatan i pani w warzywniaku ma ceny przez pół mniejsze XD

Za PiSu była k_wa inflacja 15%. Żylo ci się lepiej chyba za granicą, albo jak byłeś członkiem zarządu SSP z nadania rodzinnego.

@AureliaNova mowa jest o pojedyńczej osobie. Wystarczy, że ktoś stracił pracę w 2023 i zakładając, że nie może znaleźć nowej albo tylko taką za gorsze pieniądze to może mówić, że "za pisu zyło mu się lepiej".

A od kiedy to ceny spadają, gdy kontrakty spadają? Ceny wzrosły i takie zostają. Przy kolejnych kiepskich zbiorach kakao znowu podrosną, a potem nie spadną.

@PanW jak dla mnie cena piwa w polsce to jakiś fenomen. Mimo dużej inflacji cena popularnych sikaczy niemal nie wzrosła. Nadal da się kupić "piwo" za okolo 2.5zł.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no a te promocje trwają niemal cały czas. Cena harnasia czy innego żubra musi być dostosowana do zasobności portfela przeciętnego konsumenta

@Lowca_nalesnikow nie trwają niemal cały czas. Wiem, bo na nie poluje xD. Nie mam zamiaru płacić za piwo więcej niż 3 złote puszka. Coraz częściej muszę robić zapasy. Są często, ale nie niemal cały czas.

Pewnie do tego też wliczają ceny prądu, w góre również poszło minimalna więc przerzucają wszystko z nawiązką na klientów.

Wyleczyli mnie już z coli, właśnie leczą z czekolady. Alko też odstawiłem. Niedługo odstawiam wodę butelkowaną. Pewnie chcieli dostać więcej w podatkach więc nie wiem czy efekt zamierzony.

Zaloguj się aby komentować