Komentarze (17)

Plaeczkibprzywiozlemnz koreanskiego sklepu w Kato 😎

Buldak to jedna z najsłynniejszym marek noodli-słyną z tego, że są dość ostre (dla przeciętnego zjadacza)

@Taxidriver nie lubię ramenowych nudli z paczki, te ryżowe mi podchodzą. W życiu kupiłem 5-6 zestawów permanentnych badyli, zawsze jakiś gubię, zamówiłem pudło bambusowych jednorazówek. Miałem takie nawet do nauki, z magnesem czy coś, to jak raz wleciały mi do lodówki, to jeden już tam są pod warstwą lodu, w międzyczasie zdążyłem drugi zgubić. #smiercplanecie

Jakieś pomysły?

@vinclav nie jeść pałeczkami? Lubię dalekowschodnią kuchnie ale normalnie jem łyżką czy to widelcem, w restauracji tak samo.

@Taxidriver Nie wiem, skrzaty mi kradną chyba, sam nie wiem, po prostu tak mam.

@DiscoKhan No tak ale wiesz, jak idziesz na jakiś wok/grill/maczanki do Koreańczyka to jednak tak badylami spoko, jakoś w sumie lepiej umieć więcej niż mniej, kultura zawsze pomaga w relacjach, jak język.

@vinclav ja normalnie proszę o sztućce. Jak mi dziewczyny wygarniały to właśnie im zwracałem uwagę na niską kulturę, bo to bardzo nieelegancko komuś tak wygarniać i w ramach przeprosin ona stawia. Parę obiadów miałem za darmo xD


Ja to akurat mam delikatny niedowład dłoni, sprawność na ~90%, nic poważnego ale używanie pałeczek to dla mnie tortura. No i pismo ręczne mam takie że bez tytułu grafologa nie podchodź.


Tak długo jak się rękoma nie je to jest z kulturą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@DiscoKhan 

>jak się rękoma nie je

Czy ty aby nie za dużo generowanych Hinduskich obrazków nie widziałeś.


Jak mam jest w jakimś koreancu to jakoś tak nie wiem, no jak na wyjeździe jestem to też no, u nich widelec to jakiś święty Graal czy jakieś cargunkult cudaszcze. No nie wiem, mam badyle takie bambusowe, jem, że dwa razy i wywalam, i eko i ekonomiczniej dla mnie. Te z magnesem to chyba z 80 złotych zapłaciłem, po 3 użyciach jeden jest w zamrażarce, a drugi kij wie gdzie xD

Pastaoostrymżarciu.txt


Lubię ostre żarcie ale te zupki niestety są niezjadliwe jak jeszcze serowa czy carbonara jest ok tak te 2x 3x to już objaw masochizmu jeśli ktoś żre to częściej niż tylko na spróbowanie.

Doświadczenie poniekąd ciekawe ale raczej, spróbować i zapomnieć niż zajadać się nimi.

@Odwrocuawiacz  Ja tam lubię tą X2 od czasu do czasu i to jest już raczej moja granica ostrego, które zjem bez popicia.

Zaloguj się aby komentować