@suseu U mnie w Dublinie, korpo taksówkarskie doliczają srogie kary za takie wpadki, na poczet czyszczenia właśnie. Kiedyś jechaliśmy i kumpla próbowali wrobić w taką wpadkę, bo on to zgłosił przy wsiadaniu.
@jajkosadzone wybacz, ale nie mam aż takiej weny żeby zebrać się na literaturę ale wszystkie możliwe płyny ustrojowe, ani nic co "ludzkie" nie jest driverom obce