Czarny dzień dla białego szeryfa


Leżą w magazynie ludziska bezgłowi

W drugim, znacznie większym, są jeszcze bezręcy

Samozwańczy szeryf czystki w mieście robi

Zabija czarnuchów od kilku miesięcy.


Każdą swą ofiarę wpisywał w kajecie

A setki ich było za jego kadencji:

Sługusy, parobki, odpady czy śmiecie…

Miał wiele rodzajów w swojej ewidencji.


“Wisiorkiem z palcami tors sobie ozdobię”

Pomysł szybko wdrożył szlachtując pętaka

Dostał jeszcze brudas z buta po wątrobie.

Lecz nagle usłyszał: “No wskakuj w pasiaka”


W więzieniu jednak nic już nie opowie

Bo siedział z nim w celi tamtych czarnych krewny.

Zakończył swój żywot szeryf nagle, bowiem

Wbił mu czarny w serce, z pryczy gwóźdź nierdzewny.


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (15)

@UmytaPacha @ErwinoRommelo Dżordż podsumowanie to będzie musiał sobie na 2 posty rozłożyć bo mu się nie zmieści w jednym xd

Zaloguj się aby komentować