Coś mniej optymistycznego....


"Rosyjskie myśliwce czwartej generacji Su-35 umacniają dominację Rosji w strefie działań wojennych - przekazały media. Dodano, że to może być niepokojącym wydarzeniem dla Ukrainy i jej partnerów. Ukraiński urzędnik przekazał, że dostarczenie nowoczesnych odrzutowców i rakiet dla Kijowa wymagać będzie ogromnych nakładów finansowych."


"Według wysokiego rangą ukraińskiego urzędnika, który rozmawiał z ABC News, myśliwce nowej generacji Su-35 dają Rosji "coraz większą dominację" na niebie nad strefą konfliktu na wschodzie Ukrainy."


"...niezdolność Rosji do osiągnięcia całkowitej przewagi powietrznej w trakcie wojny była kluczowym czynnikiem sukcesu Ukrainy na polu bitwy"


I oby ta niezdolność do osiągnięcia przewagi taką lepiej pozostała bo inaczej strasznie by to skomplikowało plany Ukrainy.


https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-media-rosja-moze-zdominowac-ukrainskie-niebo-ma-12-razy-wiec,nId,6681299


#ukraina #wojna

Komentarze (17)

@Kronos Problem z tym jest taki, że rozważania to już od dłuższego czasu trwają. Osobiście to nie byłbym hurra optymistyczny, że do przekazania dojdzie przed zapowiadaną kontrofensywą Ukrainy. Jeśli wogóle dojdzie za czasów wojny gdyż też się mówiło, że wzmocnienie lotnictwa Ukrainy będzie bardzo ważne po zakończeniu wojny. Wiadomo, super by było gdyby je dostali ale cóż, pożyjemy zobaczymy.

Taaa

Dotąd te SU walczyły przeciwko poradzieckiej broni przeciwlotniczej i nie dały rady.

Teraz mają walczyć przeciwko nowoczesnej zachodniej i mają przewagę......

Jakby w to uwierzyć to zamiast Leopardów i Abramsów Ukrain powinna otrzymać Panzer 1 oraz Shermany ponieważ są lepsze.....

@Helio09.

Dotąd te SU walczyły przeciwko poradzieckiej broni przeciwlotniczej i nie dały rady.


Ukraina opierała obronę przeciw lotniczą głównie na systemach S-300. Jeśli cokolwiek się kiedykolwiek ruskim udaje to akurat ich systemy przeciw lotnicze, które są nawet na zachodzie oceniane jako skuteczne. Niestety do tego dochodzi oczywiście problem z uzupełnieniem rakiet do nich, których podobno zurzyli mnóstwo.


Teraz mają walczyć przeciwko nowoczesnej zachodniej i mają przewagę


Tych systemów nie ma na Ukrainie aż tak wiele. Cała masa MANPADS się nie liczy dla wsparcia Ukraińskiego lotnictwa ze względu na strasznie ograniczony zasięg a obecne samoloty ukraińskie same mają ograniczone możliwości widzenia niestety tak więc czy to nam się podoba, czy nie ruscy mogą jednak próbować atakować z bezpieczniejszych odległości.


To co tutaj odegra wielką rolę moim zdaniem, to chyba jakie straty własne w samolotach są ruscy w stanie zaakceptować. Chyba oczywiście, że Ukraina dostanie jeszcze dużo więcej systemów przeciwlotniczych od zachodu to zbyt wiele nie mieliby ruscy do powiedzenia. Problem w tym, że ostatnio te ataki dronowe bardzo mocno ukazywały rozlokowanie Ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.

@Javax Jestem dobrej myśli. Teoretycznie Rosja od początku wojny ma miażdżącą przewagę w powietrzu, a praktycznie – nie ma jej. Jeśli nawet teraz zastąpiła część starych lub strąconych maszyn nowoczesnymi myśliwcami, to przecież przygotowania do tego nie mogły ujść uwadze zachodnich wywiadów. A co do zachodnich samolotów dla Ukrainy, to już kilka miesięcy temu ktoś puszczał farbę, że ukraińscy piloci już się szkolą. Kategorycznym wykluczaniem przekazania myśliwców nie należy się przejmować, Amerykanie nie mówią przecież prawdy, tylko to, co ma usłyszeć wróg. Przekazanie zachodnich czołgów i ciężkich wozów bojowych też przecież niedawno wykluczano, a polskie MiG-i ponoć przekazano już rok temu jako "części zamienne".

@xniorvox

to przecież przygotowania do tego nie mogły ujść uwadze zachodnich wywiadów


Tak, ale dopiero w październiku się ruszyły pierwsze dostawy nowoczesnych systemó obrony przeciwlotniczej - bodajże Iris-T. Tylko, że kurde mało tego spłynęło na Ukrainę. Zresztą słychać trąbienie zachodu, że to ma być jedna z najpilniejszych potrzeb Ukrainy.


już kilka miesięcy temu ktoś puszczał farbę, że ukraińscy piloci już się szkolą


Prawda, przynajmniej UK powiedziało oficjalnie w lutym b.r., że rozszerzają szkolenia Ukraińskich pilotów na mszyny NATO. USA mówiło o jakichś pilotach ale że tylko sprawdzali predyspozycje do ich szkolenia. Oczywiście trudno oczekiwać, że zachód by mówił otwarcie o takich posunięciach na wiele miesięcy przed więc cisza medialna nie zdziwiłaby mnie. Do tego były sygnały od doświadczonych weteranów którzy chcą latać i bronić Ukrainy.


Kategorycznym wykluczaniem przekazania myśliwców nie należy się przejmować


Osobiście kategorycznie teg nie wykluczam. Jest to jednak o wiele większy krok i wyzwanie niż przekazanie czołgów. Koszta są wręcz niebotyczne takiego posunięcia. Osobiście pomimo tego że bym bardzo chciał zobaczyć samoloty produkcji NATOwskiej w siłach Ukrainy, wątpie, że stanie się to przed ich kontrofensywą.


polskie MiG-i ponoć przekazano już rok temu jako "części zamienne"


W tym wypadku nie da się tak zrobić z nowoczesnymi zachodnimi samolotami gdyż ukraina takowych nie ma na stanie a Polska nie ma możliwości przekazania nowoczesnych maszyn samodzielnie. Dlatego tym razem decyzje partnerów jak USA, Francja, Niemcy, UK (Zapiera się, że ich samoloty nie są zgodne z potrzebami Ukrainy) będą krytyczne tym razem.


Zobaczymy. Sam jestem ciekaw co ruscy wymyślą bo z jednej strony dużo osób ich nie docenia a z drugiej strony też już udowodnili, że jak coś da się spierdzielić to oni mogą to spierdzielić.

@Javax oj sceptyczny jestem do takich tekstów, można równie dobrze napisać że ruscy boją się o samoloty i strzelają tylko stamtad gdzie ich su35 jest bezpieczny


Natomiast może to być presja żeby dostali więcej samolotow

@kodyak Wszystko co do nas dociera to takie bla bla bla i to co chcą przekazać. Zresztą myślę, że Ukraina dość skutecznie manewrowała przekazem medialnym w tej wojnie do tej pory.


Jednakże ruscy mają tych samolocików dość dużo ale też ciekawe jak z wyszkoleniem pilotów bo z tym pewnie leżą jak na plaży . Szkoda, że ukraińcy nie dostali tylko więcej zaawansowanych systemów obrony przeciwlotniczej bo to by jeszcze bardziej ruskich zniechęciło.


Myślę jednak, że trzeba być uważnym aby nie popaść w nadmierny "hura-optymizm" co często się zdaża niestety. Fajnie jest sobię zobaczyć jak ruscy dostają oklep ale nie jest tak różowo na tym froncie niestety a ruscy tylko czychają na jakiekolwiek potknięcie Ukrainy i zachodu.

@Javax No gdyby tak było to byłoby to widać. od początku wojny ruscy stracili parę suczek i zakładam, że paru pilotów a produkcja u nich nie jest imponująca. jak znam życie to nawet nie uzupełnili strat. te, które latają są już mocno wyeksploatowane co też nie poprawia ich wartości bojowej. Ukraina dostaje migi z zachodu z zachodnim uzbrojeniem plus nowoczesną opl co wcale nie poprawia sytuacji Rosji. Już latem były informacje, że Rosja zacznie masowo atakować lotnictwem żeby panować w powietrzu i co? cisza.

@jotoslaw Fajnie by było, tylko, że Ukraina nie ma zachodnich samolotów bojowych ale ruskie Migi i to one mogą walczyć z również ruskimi konstrukcjami ale nowszymi.

@jotoslaw Oni chyba każdy swój sprzęt zawsze jako "naj" reklamowali. "Niezniszczalne" ciężarówki, Najlepsze Terminatory, Najnowocześniejsze czołgi T-14 i rzeczywistość raz po raz to weryfikuje. Ruscy nieraz swoją propagandą skuteczności sami napędzali przedobrzoną odpowiedź USA - Tak było w przypadku MiG-25 który przez długi czas był strasznie przeceniany przez USA (wręcz ich przeraził), które podejmowały decyzje o rozwoju własnych maszyn powedle tego nadwymiar "przereklamowanego" wizerunku Ciekawa historyjka z tym migiem (tutaj troszkę więcej na ten temat jeśli jesteś zainteresowany tematem - https://www.historynet.com/mig-25/ ).

Zaloguj się aby komentować